Jak mierzyć prestiż uczelni czyli kilka słów o Rankingu Perspektyw

Jak mierzyć prestiż uczelni, jej naukowy poziom, jakość kształcenia oraz jej zasoby? Zadanie nie jest łatwe, szacuje się bowiem, że obecnie na świecie istnieje około 20 tys. uniwersytetów badawczych. Jakie więc przyjąć kryteria, które pozwolą uszeregować te uczelnie, poczynając od najlepszych? Co oznacza określenie „najlepsza uczelnia”?

Globalizacja nauki i szkolnictwa wyższego, jego umiędzynarodowienie, wzrost mobilności kadry i studentów oraz konkursowy tryb pozyskiwania środków na badania sprzyjają rankingowaniu uczelni. Jeśli przyjąć, że rankingi są przede wszystkim uporządkowaną informacją na temat uczelni, to podstawowymi cechami każdego rankingu powinny być wiarygodność danych oraz przejrzystość metodologii ich oceny, która sprowadza się do możliwie najbardziej obiektywnego wyboru kryteriów oceny oraz ich procentowych wag. Zatem przeglądając wyniki każdego rankingu należy zadać pytanie: co jest mierzone w każdym z kryteriów, na podstawie jakich danych, jak obliczane są udziały poszczególnych kryteriów oraz jak wyliczany jest wynik końcowy i co on tak naprawdę oznacza. Rankingów jest bardzo wiele, można je więc klasyfikować według wielu różnych kryteriów. Wyróżnia się rankingi ogólnoświatowe, rankingi regionalne i rankingi krajowe. Inny podział rozróżnia rankingi ogólne oraz rankingi dziedzinowe czy przedmiotowe.

Obecnie najbardziej znane i cenione rankingi globalne to przygotowywany od 2003 roku the Academic Ranking of World Universities (tzw. ranking szanghajski), Times Higher Education World University Ranking, The Webometrics Ranking of World Universities (Cybermetrics Lab), The CWTS Leiden Ranking czy The QS World University Rankings (Quacquarelli Symonds). Warto dodać, że rankingi globalne obejmują zwykle od 3 do 5% wszystkich światowych uniwersytetów, zatem być odnotowanym w takim rankingu jest już wyróżnieniem dla uczelni.

Rankingi sprzyjają konkurencji, budzą więc sporo emocji, stały się także ważnym instrumentem kształtowania polityki wielu państw (i uczelni) w dziedzinie badań i szkolnictwa wyższego (przykładem narodowe programy doskonałości naukowej, które mają podnieść widoczność uczelni w rankingach). Toczy się także dyskusja o rankingach i ich wpływie na naukę i szkolnictwo wyższe, której znakomitym przykładem jest dokument przygotowany przez European University Association (EUA) „Global university rankings and their impact”; jego pierwsze wydanie ukazało się w czerwcu 2011 r. Rankingi ewoluują, a wraz z tą ewolucją zmieniają się kryteria oceny uczelni. Wprowadzane są nowe miary bibliometryczne do oceny aktywności naukowej oraz, co jest znacznie trudniejsze, do oceny jakości kształcenia. Dla przykładu – w rankingu szanghajskim miarą jakości kształcenia jest liczba absolwentów, którzy otrzymali Nagrodę Nobla lub Medal Fieldsa; jakość kadry mierzy się liczbą pracowników, którzy są laureatami Nagrody Nobla lub Medalu Fieldsa, natomiast jakość prowadzonych badań naukowych mierzona jest liczbą publikacji w Nature i Science oraz liczbą publikacji indeksowanych w Science Citation Index oraz Social Science Citation Index.

Z analizy rankingów globalnych wynika, że najbardziej prestiżowe uniwersytety znajdują się w Stanach Zjednoczonych. W Europie tylko Wielka Brytania może pochwalić się 5-6 uniwersytetami wśród 20 najlepszych uczelni wyższych na świecie. Z polskich uczelni najwyższe miejsca w światowych rankingach zajmują Uniwersytet Warszawski oraz Uniwersytet Jagielloński. Najbardziej znanym rankingiem uczelni wyższych w Polsce jest Ranking Perspektyw, w którym w ostatniej jego edycji ocenie poddano łącznie 168 uczelni. Metodologia rankingu 2017 w kategorii uczelni akademickich obejmowała 7 kryteriów i 29 wskaźników, które sumowały się na wynik końcowy z następującymi wagami:

w efektywność naukowa – 20%, mierzona liczbą publikacji naukowych, cytowań oraz indeksem Hirscha wg bazy Scopus (łącznie 8%), rozwojem kadry własnej oraz nadanymi stopniami naukowymi (łącznie 7%) oraz efektywnością pozyskiwania zewnętrznych środków finansowych na badania (5%);

w absolwenci na rynku pracy – 18%, w tym mierzone ankietowo preferencje pracodawców (12%) i ekonomiczne losy absolwentów mierzone wskaźnikiem wysokości zarobków absolwentów danej uczelni oraz wskaźnikami ich zatrudnienia (łącznie 6%);

w potencjał naukowy – 15%, mierzony wynikami oceny parametrycznej (8%), nasyceniem kadry osobami o najwyższych kwalifikacjach (prof. i dr hab.) oraz posiadaniem uprawnień habilitacyjnych i doktorskich (łącznie 4%);

w umiędzynarodowienie studiów – 15%, mierzone m.in. liczbą programów studiów w językach obcych, liczbą studentów cudzoziemców, liczbą nauczycieli akademickich cudzoziemców oraz wymianą studencką i wielokulturowością środowiska studenckiego;

w prestiż – 14%, w tym ankietowa ocena przez kadrę akademicką (12%) i uznanie międzynarodowe mierzone pozycją uczelni w rankingach światowych. (2%);

w innowacyjność – 9%, mierzona liczbą patentów i praw ochronnych (4%), wartością projektów realizowanych w ramach programów UE (2%), wartością sprzedanych licencji (2%) i liczbą utworzonych firm typu spin-off i spin-out. (1%);

w warunki kształcenia – 9%, mierzone liczbą nauczycieli akademickich zatrudnionych na etacie w stosunku do liczby studentów (5%) oraz liczbą posiadanych przez uczelnię aktualnych akredytacji PKA z oceną wyróżniającą oraz akredytacji środowiskowych i międzynarodowych (4%). Istotną zmianą kryteriów tegorocznej edycji w stosunku do roku 2016 było obniżenie wagi prestiżu uczelni (zmiana z 27% do 14%) oraz efektywności naukowej (zmiana z 25% do 20%) oraz wprowadzenie nowego kryterium – absolwenci na rynku pracy – z wagą 18%.

Uniwersytet nasz w kategorii uczelni akademickich zajął tym razem 4 miejsce z wynikiem 82,2% (wynik jest zawsze normowany do 100%, jaki otrzymuje najlepsza uczelnia). W latach 2007 do 2017 UAM zajmował w Rankingu Perspektyw miejsca od piątego do trzeciego (ośmiokrotnie), chociaż należy pamiętać, że w tym okresie kryteria oceny uczelni w tym rankingu zmieniały się wielokrotnie. Jakie więc tym razem były miejsca naszego uniwersytetu w poszczególnych, cząstkowych kryteriach oceny? Najwyższe, trzecie miejsce zajął UAM w kategorii „prestiż” z wynikiem 55,7% (w stosunku do najwyżej notowanego UJ), najniższe miejsce z wszystkich siedmiu kryteriów zajęliśmy w kategorii „efektywność naukowa” – 19 miejsce, z wynikiem 68,3% (w stosunku do najwyżej notowanego w tym kryterium UW). Miejsca w pozostałych kryteriach są następujące: „potencjał naukowy” – 4 miejsce (93,6%), „innowacyjność” – 5 miejsce (41,5%), „warunki kształcenia” – 8 miejsce (62,08%), „absolwent na rynku pracy” – 12 miejsce (72.6%) i „umiędzynarodowienie” – 12 miejsce (45,1%).

Wyniki rankingu potwierdzają przewagę Uniwersytetu Warszawskiego i Uniwersytetu Jagiellońskiego nad pozostałymi uczelniami (14 pkt. procentowych przewagi nad trzecią w rankingu Politechniką Warszawską). Jeśli przyjąć przedział kolejnych 14 pkt. procentowych jako kryterium wyróżnienia kolejnej grupy uczelni to obejmuje on 5 uczelni: kolejno PW, UAM, PWr, AGH i UWr. Jaką więc kondycję naszego uniwersytetu pokazuje Ranking Perspektyw? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć, bo nie wszystkie kryteria oddają w pełni specyfikę naszej uczelni. Martwi dopiero 19 miejsce w kategorii „efektywność naukowa” (68,3%), szczególnie przy czwartej pozycji w kategorii „potencjał naukowy” (93,6%). Pełniejszy obraz będzie możliwy po dokładnym przeanalizowaniu danych z ostatniej oceny parametrycznej naszych jednostek. Analizy takie są wykonywane, a ich wyniki zostaną opublikowane na łamach ŻU zaraz po wakacjach.

Prof. Ryszard Naskręcki

Prorektor UAM