Aula koncertowa

„Modlitwa nocy” – taki tytuł nosił 463. Koncert Poznański (4.XI). Wypełniły go dwa dzieła: Completorium Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego i bodaj nigdy u nas dot±d nie słyszane „Requiem” Camille’a Saint-Saensa. Ich wykonawcami byli: Chór Chłopięcy i Męski FP „Poznańskie Słowiki”, Marzena Michałowska (sopran), Olga Maroszek (alt), Adam Zdunikowski (tenor) i Wojtek Gierlach (bas) oraz zespół instrumentalny (w pierwszym utworze) i pełna orkiestra Filharmonii (w drugim). Dyrygował Maciej Wieloch. W nastrój tej szczególnej muzyki i historie jej powstania, wprowadził słuchaczy Krzysztof Szaniecki.

Filharmonia Poznańska skończyła 70 lat. Urodzinowy koncert (10.XI) poprzedziły gratulacje, m.in. M. WoĽniaka marszałka woj. wielkopolskiego i prof. A. Lesickiego rektora UAM, gospodarza miejsca w którym od 1947 r. prezentuje się orkiestra FP. Dyrektorowi Filharmonii (od 2006 r.) W. Nentwigowi, rektor wręczył Medal Alumno Bene Merenti dla Zasłużonych Absolwentów UAM. Honorowymi go¶ćmi wieczoru byli m.in.: prof. S. Kamasa – altowiolista, członek pierwszego zespołu filharmoników oraz b. dyrektorzy FP – Z. Szostak (1967 – 1973), W. Rajski (1978 – 1980) i W. Michniewski (1987 – 1991). St. Wisłockiego – założyciela, szefa artystycznego (przez 11 lat) i głównego autora pierwszych sukcesów orkiestry – przypomniano wykonaniem jego Nokturnu symfonicznego, powstałego też w 1947 r. Koncert na orkiestrę W. Lutosławskiego był z kolei swoistym hołdem dla jednego z największych polskich twórców XX stulecia. Ale magnezem, który wypełnił aulę tłumem melomanów i wzbudził spodziewany entuzjazm, był występ R. Blechacza z Koncertem f-moll Fr. Chopina, wraz z towarzysz±cymi mu filharmonikami pod batut± M. Pijarowskiego – od 10 lat szefa orkiestry. Solista odpowiedział aż trzema bisami: Chopinowskim Nokturnem fis-moll i Preludium A-dur oraz Scherzem z Sonaty A-dur Beethovena.

W podniosłym nastroju odbył się też (12.XI) kolejny Speaking Concerts. Marcin Sompoliński – autor scenariusza, narrator i dyrygent tego znakomitego cyklu edukacyjnego – tym razem zafascynował słuchaczy histori± Hymnu Narodowego. Słowem, obrazem i filmem, a nade wszystko żyw± muzyk± w wykonaniu orkiestry Collegium F i solistów P. Mazura i M. Mazurka, poprowadził opowie¶ć - od najstarszej, anonimowej polskiej pie¶ni rycerskiej Bogurodzica, przez pie¶ń biesiadn±, do dĽwięków Mickiewiczowskiego zegara z „Pana Tadeusza”. Szukał polskich tropów u zagranicznych twórców (Uwertura Polonia R. Wagnera). Sięgn±ł do politycznych intryg wokół – powstałego przed 200 laty - Mazurka D±browskiego i próby odpowiedzi na pytanie: dlaczego nie Rota Marii Konopnickiej i Feliksa Nowowiejskiego, a wła¶nie Mazurek - 90 lat temu – został Hymnem Narodowym. Wszystkie jego pięć zwrotek, cała aula od¶piewała na koniec tego poruszaj±cego spotkania, zorganizowanego przez Fabrykę Sztuki i UAM.

Dwoje izraelskich artystów – klarnecistka Sharon Kam i znany już z poprzednich wizyt, dyrygent Ariel Zuckermann – wypełnili (17.XI) wieczór Filharmonii. Jego szczytowym punktem był Koncert klarnetowy A-dur W.A. Mozarta, fenomenalnie zagrany przez nadzwyczajnie muzykaln± i urodziw± solistkę, która po ogromnej owacji, uraczyła słuchaczy – wraz z orkiestr± – słynn± ari± G. Gershwina Summertime. Filharmonicy tymczasem – pod ¶wietn± batut± – popisali się 70. Symfoni± J. Haydna i VI Symfoni± D. Szostakowicza. Jeszcze jedn± ciekawostk± tego programu – z błyskotliwym słowem M. Rykowskiego - była Uwertura do opery „Monbar czyli Flibustierowie” I. F. Dobrzyńskiego, uważanego w XIX w. za najwybitniejszego – po Chopinie i obok Moniuszki – polskiego kompozytora.

W ramach jesiennej edycji „Ery jazzu” (19.XI) wyst±pili: amerykański kontrabasista Ron Carter z gitarzyst± Russellem Malone i pianist± Donaldem Vega oraz Krzesimir Dębski – jeden z najwybitniejszych polskich jazzmanów – z grup± przyjaciół ze słynnej grupy String Connection.

Dwa tygodnie po 70. urodzinach Filharmonii (24.XI) odwiedził j± Andrzej Boreyko, kolejny b. szef, który w 1991 r. wła¶nie w Poznaniu rozpocz±ł sw± ¶wiatow± karierę. Dzisiaj 60-letni Rosjanin z polskimi (poznańskimi) korzeniami, jest stałym dyrygentem renomowanych zespołów w USA, Hiszpanii i Belgii. Mieszka w Hamburgu i współpracuje też z czołowymi orkiestrami niemieckimi. Popularyzuje m.in. muzykę polsk±. W dniu występu w auli UAM, ukazała się płyta CD z III Symfoni± H.M. Góreckiego, wykonan± blisko 20 lat temu – pod jego batut± - przez orkiestrę Filharmonii Poznańskiej i sopranistkę Ewę Iżykowsk±. Pierwszy egzemplarz płyty wręczył arty¶cie dyr Nentwig. Teraz pod dyrekcj± A. Boreyki usłyszeli¶my - po raz pierwszy w Poznaniu – XIII Symfonię D. Szostakowicza „Babi jar”, wstrz±saj±ce dzieło instrumentalno – wokalne (na bas solo i chór basów), powstałe w latach 60. XX wieku, do tekstu poetyckiego J. Jewtuszenki. Wraz ze znakomitym rosyjskim basem Petrem Migunovem i ¶piewakami – znanego nam – Chóru Opery i Filharmonii Podlaskiej oraz z muzykami naszej orkiestry, dyrygent stworzył autentyczn± kreację artystyczn±. Trochę w jej cieniu pozostał kolejny występ u nas (w pierwszej czę¶ci wieczoru), koreańskiej skrzypaczki Clary-Jumi Kang w Koncercie A-dur W.A. Mozarta z towarzyszeniem filharmoników i jej solowy bis – czę¶ć III Sonaty J.S. Bacha.

Muzyczny listopad w auli UAM, zakończył (25.XI) swym debiutem w Poznaniu – na zaproszenie Towarzystwa im. H. Wieniawskiego - sławny już w wielu krajach „Janoska ensemble”. Trzej bracia, Słowacy – Ondrej i Roman (skrzypkowie) oraz Frantisek (pianista) Janoska i ich szwagier Julius Darvas (kontrabasista) – tworz± kwartet muzyków, mistrzowsko i w oryginalnym stylu improwizuj±cych na znane, klasyczne tematy. Utwory m.in. J. Straussa, Fr. Kreislera, G. Bizeta, J. Masseneta, N . Paganiniego, W.A. Mozarta i A. Piazzolli oraz własne kompozycje, które znalazły się na ich płycie Deutsche Grammophon, jak i specjalnie wybrane na polski występ motywy Chopina i Wieniawskiego, przetwarzane i wtłaczane w nowe rytmy, stanowiły program koncertu, żywiołowo oklaskiwanego przez słuchaczy.

Konstanty Andrzej Kulka – w roku swych 70. urodzin i półwiecza pracy artystycznej – aż dwukrotnie w grudniu wyst±pił w Poznaniu. Z filharmonikami pod dyr. M. Pijarowskiego i z wiolonczelist± Bartoszem Koziakiem (1.XII) wykonał Koncert podwójny J. Brahmsa. Program IX Maltańskiego Koncertu Charytatywnego zawierał jeszcze utwory dwóch innych romantyków niemieckich: R. Wagnera Uwerturę do „¦piewaków norymberskich” oraz R. Schumanna IV Symfonię. Komentował prof. R. D. Golianek.

„Gwiazd± przed Gwiazdk±” była w Filharmonii (8.XII) Lucienne Renaudin Vary. 18-letnia Francuzka – jako pierwsza w historii paryskiego Konserwatorium kobieta, graj±ca na tr±bce - co dopiero rozpoczęła równoczesne studia muzyki klasycznej i jazzowej. Ale już od kilku lat ¶więci triumfy na międzynarodowych konkursach, festiwalach i estradach muzycznych. Nas wprawiła w podziw Koncertem na tr±bkę A. Arutuniana (1920 – 2015) i - po wielkiej owacji – solowymi transkrypcjami pie¶ni G. Rossiniego i S. Rachmaninowa. Natomiast I Symfonia S. Rachmaninowa, znakomicie zinterpretowana przez orkiestrę FP pod batut± Ł. Borowicza, dopełniła ten bardzo atrakcyjny wieczór. Otworzyło go za¶ prawykonanie utworu na orkiestrę symfoniczn± „Nad snem”, zamówionego przez Filharmonię u polskiego kompozytora Artura Kroschela.

Już po raz trzeci (15.XII) dosłownie oczarował filharmoników i ich słuchaczy Eiji Oue – japoński mistrz batuty, osiadły w Hanowerze, ale znany ze swych kreacji w wielu krajach. Tym razem zafascynował Preludium symfonicznym „Polonia” E. Elgara, utworem z cytatami polskich pie¶ni patriotycznych oraz tematów Chopina i Paderewskiego, któremu brytyjski kompozytor w 1915 r. to dzieło zadedykował. Potem dyrygent – wraz z również ¶wiatowej sławy pianistk± Ingrid Jacoby i orkiestr± FP – stworzył niezwykle spójn± i piękn± prezentację XXVII Koncertu W. A. Mozarta, zakończon± bisem solistki – Nokturnem cis-moll Chopina. Apogeum wieczoru stanowiła I Symfonia J. Brahmsa. Wieczór po¶więcony pamięci dwóch wielkich dyrygentów: Anglika Sir Neville’a Marrinera i Polaka Stanisława Skrowaczewskiego, wzbogaciła słowem wstępnym Róża ¦wiatczyńska z radiowej „dwójki”.

Na ponown± grudniow± (17.XII) wizytę w Poznaniu, K. A. Kulkę zaprosiła Orkiestra Kameralna PR „Amadeus”. Wspólnie z drugim znakomitym artyst± – Piotrem Palecznym, zagrali Koncert na skrzypce i fortepian D-dur W. A. Mozarta. W przed¶wi±tecznym koncercie „Amadeusa” wyst±pił też 14-letni Adam Jackson, syn polsko-walijskiej rodziny, wyj±tkowo utalentowany pianista. Wykonał I czę¶ć I Koncertu L. van Beethovena. Program dopełniła Serenada E-dur A. Dworzaka. Dyrygowała Anna Duczmal-Mróz.

Doroczne „Słowicze kolędowanie” miało aż trzy odsłony. Pierwsz± (27.XII), gdy Chór Chłopięcy i Męski FP pod dyr. Macieja Wielocha u¶wietnił kolędami i pie¶niami powstańczymi, uroczysty wieczór z okazji 99. rocznicy wybuchu Powstania Wielkopolskiego oraz dwie wył±cznie kolędowe - (28. XII) w ramach 126. Koncertu Targowego i (29. XII) wypełniaj±c 464. Koncert Poznański. Ze Słowikami wyst±pili: organista M. Bolewski, muzycy Capelli Zamku Rydzyńskiego, kierowani przez M. Le¶niczaka oraz uczniowie Ogólnokształc±cej Szkoły Muzycznej nr 2 im. T. Szeligowskiego. Komentował K. Szaniecki. Obok najsłynniejszych i mniej popularnych polskich kolęd, rozbrzmiały pie¶ni Bożonarodzeniowe innych narodów i po raz pierwszy także popularne amerykańskie piosenki, ł±cznie ze słynnym „Jingle bells” na bis. Koncerty kończył – jak zawsze - wspólny ¶piew „Bóg się rodzi”. (rp)