Zintegrowany Monitoring Środowiska Przyrodniczego w Polsce
Stan geoekosystemów Polski
w roku hydrologicznym 1996

Zbigniew Zwoliński
Instytut Badań Czwartorzędu, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza, Poznań

F2: Wody gruntowe H1: Wody powierzchniowe - rzeki H2: Wody powierzchniowe - jeziora

Powyższy program był realizowany w 1996 roku w różnym zakresie na wszystkich Stacjach Bazowych ZMŚP. Najpełniej został on wykonany w Storkowie oraz Szymbarku, natomiast w Puszczy Boreckiej i Wigrach - w bardzo ograniczonym zakresie.
Stany i przepływy wód rzecznych nawiązywały ściśle do zmian zasilania w ciągu roku. Na wszystkich stacjach odnotowano stosunkowo niskie przepływy w półroczu zimowym w porównaniu z danymi wieloletnimi, natomiast maksima roczne zostały zarejestrowane w różnych miesiącach półrocza letniego (np. Storkowo - lipiec, Szymbark - maj) i wynikały one z występujących wówczas wysokich opadów atmosferycznych. Ten nietypowy rozkład przepływów wody w ciekach znajduje swoje potwierdzenie w czasowym ujęciu odpływów miesięcznych (ryc. 8, 9). W skrajnym przypadku, Kampinos, ujemne temperatury miesięcy zimowych doprowadziły do całkowitego zaniku przepływów wody w ciekach (ryc. 10). Niskie opady atmosferyczne generujące niskie odpływy w okresie zimowym przyczyniły się w dużej mierze do zatrzymania zapasu wilgoci jesienno-zimowej w gruncie.


Ryc. 8 Miesięczne odpływy wody w Parsęcie, Stacja Bazowa w Storkowie


Ryc. 9 Miesięczne odpływy wody w Bystrzance, Stacja Bazowa w Szymbarku, rok 1996


Ryc. 10 Miesięczne odpływy wody w Kanale Olszowieckim, Stacja Bazowa w Kampinosie, rok 1996

Pod względem składu chemicznego wody cieków w obrębie zlewni rzecznych Stacji Bazowych nie odbiegały od danych wieloletnich. Na uwagę zasługują wysokie zawartości jonów wapnia i towarzyszące im jony magnezu w Koniczynce i Kampinosie (ryc. 11). Świadczą one o zachodzących procesach dekalcytyzacji, intensywnego rozpuszczania związków wapniowo-magnezowych w kwaśnym środowisku glebowym podłoża zlewni. Ponadto w zlewniach drenarskich Koniczynki wystąpiły wyjątkowo wysokie stężenia jonów chlorkowych i siarczanowych, co z jednej strony oznacza znaczne zanieczyszczenie tych wód związkami antropogenicznymi, z drugiej zaś o dostawie wód z eutroficznego Jeziora Mlewieckiego. Przewodność elektrolityczna w wodach rzecznych wahała się od 225 do 870 µScm-1, która jest charakterystyczna dla wód w polskich rzekach. Odczyn wód mieścił się w zakresie obojętnym z niewielką przewagą odczynu zasadowego. Wykonane po raz pierwszy pomiary BZT5 w wodach Parsęty i Młyńskiego Potoku (Storkowo) pozwalają zaliczyć te wody do I klasy czystości (ryc. 12). Sporadyczne przekroczenie dopuszczalnej normy (4 mgdm-3) w wodach obydwóch cieków powodowane były okresową dostawą materiału organicznego.


Ryc. 11 Średni roczny skład chemiczny wybranych jonów w ciekach Stacji Bazowych ZMŚP w roku 1996


Ryc. 12 Średnie miesięczne BZT5 dla cieków Stacji Bazowej w Storkowie w roku 1996


F2: Wody gruntowe H1: Wody powierzchniowe - rzeki H2: Wody powierzchniowe - jeziora


e-mail: zmsp@hum.amu.edu.pl


10.10.1997