Tatry prozą opisane
czyli jeden dzień w Tatrzańskim Parku Narodowym

Kolejką linową
z Kuźnic
przez Myślenickie Turnie
na Kasprowy Wierch

"Ja nie chodzę po Tatrach dla robienia pomiarów ..., zbierania okazów petrograficznych lub należących do fauny i flory tatrzańskiej ... ja chodzę jedynie tylko dla najdziecinniejszego z dziecinnych powodów - dlatego, że mi to robi przyjemność. Ja lubię koczować wśród nie znanych dekoracyj, dać się przytłaczać nawałowi wrażeń, służyć za pastwę wichrowi ... bujać się na kosodrzewinie, być spragnionym mleka i chleba, grzać się przy czerwonym ognisku i zawisać na skrawku lub na pęczku trawy nad przepaścią."
Bronisław Rajchman
Wycieczka na Łomnicę odbyta pod wodzą prof. dra T.Chałubińskiego (1879)

Obawialiśmy się trochę, czy nie będzie zbyt dużo ludzi chętnych w kolejce po bilety. Na szczęście nie czekaliśmy długo na jazdę kolejką linową na Kasprowy Wierch (1987 m npm). Kolejka z Kuźnic (1051 m npm) ruszyła o 7:20 i jechaliśmy 17 minut z przesiadką na Myślenickich Turniach (1352 m npm).

Po drodze mieliśmy możliwość oglądania kolejnych pięter klimatyczno-roślinnych Tatr. Najpierw był regiel dolny z dominującą buczyną, później regiel górny z dominującymi sosnami do wysokości ok. 1500 m npm, następnie piętro kosodrzewiny i od mniej więcej wysokości 1800 m npm były już tylko hale piętra subalpejskiego.

Profil morfologiczno-roślinny z Kuźnic na Kasprowy Wierch



Za nami 2 h 10', pozostało 13 h 20'

C.d.: Z Kasprowego Wierchu czerwonym szlakiem przez Świnicę na Zawrat.

"Dnia 10 sierpnia wyruszyliśmy do zwykłej przystani podróżnych chcących tę stronę Tatrów odwiedzać - do Zakopanego ... łańcuch Tatrów w całym majestacie się odsłaniał, coraz wyraźniej zarysowując na horyzoncie. Słońce się miało ku zachodowi ... Jaskrawe promienie zachodu na chwilę karmazynowo, czerwono, dziwnie oświetliły Tatry. Cóż to był za widok! jaki koloryt! obraz niedorównanej piękności. Staliśmy i patrzyli w zachwyceniu. Zdawało się, że czarodziejska kraina alpejska chciała się nam już z dala pokazać w całym blasku, jakby mówiła:

- Otom jest! pokłońcie się królowej."

Józef Ignacy Kraszewski
Z wycieczki do Tatrów (1868)

Copyright © 1997-2000 Monika
Strona utworzona: 24.04.1997 | Ostatnia aktualizacja: