ŁozówkaNajpierw usłyszałem śpiew. Nie byłem pewny, który to ptak właśnie prezentuje swoje możliwości wokalne, a nie mogłem go dojrzeć w gęstwinie zieleni. Pieśń była bardzo urozmaicona i przyjemna dla ucha. Chrapliwe tony wplatane, co pewien czas, w kaskadę gładkich dźwięków sugerowały, że mam przed sobą łozówkę (Acrocephalus palustris). Wreszcie zobaczyłem ptaka przemykającego się wśród liści: mniejszy nieco od wróbla i smuklejszy, z wierzchu szarobrązowy - nie wyglądał zbyt imponująco. W pobliżu rosły w dużym łanie pokrzywy: ulubione środowisko gniazdowania łozówek. Zanotowałem sobie te miejsce, żeby tu wrócić, kiedy ptaki rozpoczną lęgi. |
||||
![]() |
||||
|
Minęła już pierwsza dekada czerwca, łozówki powinny już wychowywać młode. Postanowiłem dokładnie przeszukać łan pokrzyw w celu odnalezienia gniazda. Wszystkie dotychczas odkryte przez mnie gniazda ulokowane były na tych właśnie roślinach. Patykiem ostrożnie, żeby nic nie uszkodzić, odgarniałem kolejne rośliny. Wreszcie natrafiłem na gniazdo. Uwite w kształcie koszyczka, zawieszone było nad ziemią na kilku łodygach pokrzyw wplecionych w ściany gniazda. Wewnątrz znajdowały się dwa, świeżo wyklute pisklęta oraz dwa, pokryte plamkami, jajka. Młode były zupełnie gole i ślepe. Niezwłocznie sfotografowałem gniazdo wraz z jego zawartością i oddaliłem się, żeby dłużej nie niepokoić rodziców. |
||||
![]() |
||||
|
Wróciłem po kilku dniach. Czterem pisklętom wyrosły już pałki przyszłych piór, a rozchylone powieki pozwalały im oglądać świat. Ukryłem się w zamaskowanym namiocie. Łozówki po przełamaniu pierwszych obaw, spokojnie zaczęły karmić młode owadami. |
||||
|
|
||||
|
Łozówka jest bardzo podobna do pokrewnego gatunku - trzcinniczka. Nawet
trzymając oba ptaki w ręku, niezwykle trudno je od siebie odróżnić. W naturalnym
środowisku, na szczęście, nie mamy takich kłopotów. Łatwo je rozpoznać
po śpiewie i siedlisku bytowania. Trzcinniczek zamieszkuje wyłącznie trzcinowiska,
łozówka natomiast - nieużytki z wysoką roślinnością zielną, pola z
rozmaitymi uprawami i zarośla wierzb na brzegach wód. Przemysław Sujak |
||||