Stanisław Kozyr-Kowalski

ŚWIADOMOŚĆ SPOŁECZNA, UCZŁOWIECZENIE I UBYTOWIENIE WIEDZY ***

[>23] Pojęcia "świadomość narodowa - brak świadomości narodowej", "prawdziwa świadomość klasowa - fałszywa świadomość klasowa", "świadomość historyczna", "świadomość państwowa", "świadomość prawna", "świadomość praw gospodarki rynkowej", "świadomość demokratyczna - świadomość konserwatywna" bywały i bywają nadal częstym gościem dyskursów politycznych i ideologicznych. Nie stronią też od szarpania "świadomości" deklinacją intelektualiści, filozofowie i badacze życia społecznego. Używane i nadużywane w epoce formalnego socjalizmu pojęcie świadomości społecznej i jej opóźniania się za zmianami rzeczywistości bywa obecnie wypierane przez inne określenia. Mają one najczęściej charakter mniej ogólny. Ponieważ mężowie uczeni i wykształceni mówili i mówią nadal o świadomości w sposób podniosły i tajemniczy rozpocząć musimy nasz dyskurs teoretyczny od prostych i wstępnych określeń. Postawmy więc pytanie: czym jest ta nieszczęsna świadomość społeczna? Potem zajmiemy się też "świadomością" bez przymiotnika.

Świadomość społeczna to idee, wyobrażenia i wiedza ludzi o świecie społecznym i przyrodniczym, o sobie i o innych. Typowymi rodzajami świadomości społecznej są teorie nauk przyrodniczych i humanistycznych, doktryny i wyobrażenia ekonomiczne, polityczne, prawne, moralne, obyczajowe, magiczne i religijne, artystyczne i filozoficzne. Przeciwieństwem świadomości społecznej nie jest zbiór jakichś martwych i bezmyślnych rzeczy lub istot, lecz świat społeczny, którego trzon stanowią zależności i oddziaływania wzajemne między myślącymi i działającymi rozumnie jednostkami ludzkimi. Świat społeczny bywał nazywany w socjologii życiem [>24] społecznym, egzystencją społeczną, bytem społecznym lub bytem społeczno-historycznym. (Marks, Engels, 1961: 28, Marks, 1966: 9, Berger, Luckman, 1973: 17-18, Berger, 1995: 133-134, 140, 153, Mannheim, 1992: 73, 92, 98, 106, 164, 179, 227, Scheler, 1990: 4-5, Schütz, 1960: 1-12, Lukács, 1984). U Durkheima jest on określany mianem egzystencji społecznej, życia społecznego lub po prostu społeczeństwa. (Durkheim, 1960: 3, 605, 616, 1990: 2, 404, 411, 423, 424).

A teraz wprowadzimy bardziej odbiegające od potocznych skojarzeń, chociaż wciąż wstępne i uproszczone określenie świadomości połecznej. Nazwiemy świadomością społeczną mniej lub bardziej upowszechnione systemy i zbiory idei, wyobrażeń i wiedzy, które mają jednostki ludzkie o swoim świecie społecznym i jego stosunkach z przyrodą, o swoich działaniach i zachowaniach, o swojej osobowości biopsychicznej i o swoim myśleniu.

Świadomość jako fundament świata społecznego

Świat społeczny obejmuje gospodarkę, system polityczny, rodzinę (Por. Scheler, 1990: 4), inne niż państwo instytucje pozagospodarcze, życie codzienne. Jednostki ludzkie są zawsze jego niezbywalnym elementem. Należą do niego dawne i nadchodzące pokolenia. Alfred Schütz mocno podkreślał nieredukowalność pojęcia egzystencji społecznej do zbioru żyjących w danym czasie ludzi. Wyróżnił on cztery dziedziny świata społecznego: Umwelt - świat bezpośrednio nas otaczający, Mitwelt - współświat, świat współczesny, Vorwelt - przedświat, dawny świat, Folgewelt - następujący świat. Każdemu z owych światów odpowiada u Schü tza określona kategoria jednostek. W pierwszym świecie żyją i działają bliżsi ludzie, Mitmenschen. Świat drugi tworzą dalsi ludzie, Nebenmenschen. Trzeci - przodkowie, Vorfahren, czwarty - potomkowie, Nachfahren. (Por. Schütz, 1960: 159-161). Świat społeczny jest siecią stosunków między jednostkami. Ludzie nie mogą istnieć bez aktywności, bez pracy i jakiegoś działania. Zasadniczy składnik świata społecznego tworzą więc zależności wzajemne między pracami i działaniami o charakterze gospodarczym i pozagospodarczym, materialnym i duchowym. Zdecydowana większość prac, działań i zachowań jest zespołem czynności świadomo-celowych. Obiegowo rozumiana świadomość stanowią więc integralny składnik wszystkich dziedzin świata społecznego.

Świadomość społeczna a powszechna świadomość gatunkowa

[>25] Świadomość społeczna jest często mylona z powszechną świadomością gatunku ludzkiego, którą nazywa się też świadomością w ogóle a nawet świadomością jednostkową. Powszechna świadomość gatunkowa przysługuje wszystkim normalnym przedstawicielom gatunku homo sapiens. Niektórzy badacze sądzą jednak, że świadomość mają także zwierzęta, rośliny, jednokomórkowce. (Por. Dashiell, 1993: 611). Świadomością nazywa się doświadczanie przez człowieka zewnętrznego świata i siebie samego, wiedzę o sobie samym, świecie zewnętrznym i innych ludziach, rozumienie siebie, świata i innych ludzi. (Por. Dashiell, 1993: 610).

Powszechna świadomość gatunkowa przejawia się poprzez zdolność odróżniania rzeczy i myśli o rzeczach. Znamieniem świadomości jest myślenie za pomocą obrazów zmysłowych i myślowych, symboli, rozumienie mowy swojej i innych, tworzenie w myśli i wyobraźni rzeczywistości fikcyjnej lub możliwej, która nie ma bezpośredniego odpowiednika w otaczającym świecie. Bez powszechnej świadomości gatunkowej nie jest możliwe życie ludzkie i społeczeństwo ludzkie.

Świadomość jako eter współczesnej nauki

Pojęcie świadomości jest ciągle kwestionowane. William James dowodził w 1914 r., że nie istnieje świadomość jako coś odrębnego od określonych procesów fizyczno-chemicznych i fizjologicznych. Przedstawiciele neurocybernetyki, kierunku nowoczesnej fizjologii, odmawiają pojęciu świadomości eksperymentalnego sensu i wartości poznawczej. Francis Crick, współodkrywca podwójnej spirali DNA wypowiada opinię, że cała sfera zjawisk świadomości jest jedynie rezultatem aktywności neuronów i komórek nerwowych mózgu. Sądzi on, że pojęcie świadomości zostanie z czasem porzucone przez naukę. Tak, jak to się stało z "eterem". (Por. Crick, 1994).

We współczesnych badaniach nad mózgiem i w filozofii są reprezentowane wszystkie tradycyjne stanowiska dotyczące świadomości. (Por. Economist, 1996: 82, Coulter, 1993: 117-142, Velmans, 1990: 77-99, Chalmers, 1996). Poglądy neurocybernetyków i Cricka poddawane [>26] są krytyce. Zarzuca się tym badaczom rozpatrywanie problemów świadomości przede wszystkim ze względu na stosunek mózg - wewnętrzne życie człowieka, ujmowanie świadomości jako zjawiska wyłącznie wewnątrzorganicznego. (Por. Smythies, 1994: 267-281). Ujęcie świadomości ze względu na jej stosunek do działań ludzkich i otoczenia zewnętrznego jednostki pozwala zachować pojęcie świadomości jako zjawiska jakościowo różnego od innych składników osobowości ludzkiej. Zostanie wówczas potwierdzone odwieczne przekonanie, że świadomość wywiera realny wpływ na sposób funkcjonowania mózgu, centralnego układu nerwowego i całego organizmu biopsychicznego.

Na ważną grupę faktów, które ujawniają realny wpływ świadomości na procesy fizjologiczno-psychiczne zwrócił uwagę Max Scheler. Odróżniał on zachodnie techniki duchowe, które są zorientowane na panowanie człowieka nad przyrodą od świadomie stosowanych technik azjatyckich, które zapewniają człowiekowi panowanie nad swoim życiem psychicznym, a nawet nad procesami fizjologicznymi. (Scheler, 1990: 226-245). Dziś spotykamy liczne ruchy religijne i pozareligijne, które przekształcają określone rodzaje świadomości w środki kształtowania osobowości biopsychicznej i leczenia.

Socjologia wypracowała kategorie, które ujawniają realność powszechnej świadomości gatunkowej i wpływ wywierany przez nią na osobowość biopsychiczną i zachowania człowieka.

Florian Znaniecki podkreślał, że w świecie ujętym ze współczynnikiem humanistycznym, a więc w takim, jaki jest dany ludziom wtedy, gdy go doświadczają i w nim działają, niemożliwe jest przekreślenie jakościowej różnicy między świadomością a przyrodą i rzeczami istniejącymi poza świadomością. Inny natomiast świat jest niedostępny nauce i ludziom. (Por. Znaniecki, 1988: 31). Odmówienie świadomości realnego wpływu na życie społeczne prowadzi do konfliktu z elementarnymi faktami empirycznymi. Takim faktem jest technika. Urzeczywistnia się w niej cele, które przed podjęciem działania były jedynie ideami, nieobecnymi w świecie materialnym. (Por. Znaniecki, 1971: 119-142).

M. Weber uważa "rozumienie" za ważną metodę socjologii. Polega ona na ujęciu przyjętego przez działającego motywu jako pobudki, rzeczywistej przyczyny lub współprzyczyny podjęcia jakiegoś działania, określonego przebiegu działania i jego następstw. (Por. Weber, 1956: 12-13). Uznanie działań społecznych, które są sensowne i wyznaczone przez świadome motywy za właściwy socjologii przedmiot badawczy nie [>27] wymaga, zdaniem Webera, negacji pozaświadomościowych determinant myślenia. Wśród "obcych sensowi" i niedostępnych tłumaczeniu motywacyjnemu zjawisk znajdują się przebiegające w mózgu i całym organizmie człowieka procesy fizjologiczne. Najbardziej nawet uwarunkowane przez fizjologię i środowisko cele, wartości, afekty i przyzwyczajenia stają się tylko pierwszym ogniwem nowego łańcucha zależności przyczynowo - skutkowych. Obejmuje on nową wiedzę o stosunkach między starym i zdeterminowanym przed działaniem celem a nowymi środkami i okolicznościami działania, samym działaniem i jego zasadniczymi i ubocznymi skutkami. Ale dopiero samo działanie wprowadza nowe składniki do istniejących przed działaniem w rzeczywistości przyrodniczej i społecznej zależności przyczynowo-skutkowych. W ten sposób świadomość rzeczywiście współtworzy, "współkonstruuje" świat przyrodniczy i ludzki. Pełne tworzenie i konstruowanie przyrody i życia społecznego przez świadomość i celowo-świadome działanie jest mocą przysługującą Bogu lub bogom. Nie jest ono dostępne istotom ludzkim.

Nieepifenomenalną, współtwórczą i "współkonstrukcyjną" naturę świadomości ujawnia też A. Schütza koncepcja dwóch rodzajów motywów: "Um-zu" Motiv i "Weil"- Motiv, in-order-to motive i because motive, motywów "żeby" i motywów "ponieważ". Motywy "żeby" odnoszą się do przyszłości i oznaczają nieobecne jeszcze w świecie przedmioty i cele. Działanie jest traktowane jako środek konieczny dla ich pojawienia się w przyrodzie lub życiu ludzkim. Motywy "żeby" są integralną częścią działań, warunkują ich przebieg i rezultaty. Tej roli nie pozbawia ich to, że mogą one być i są warunkowane przez motywy "ponieważ": środowisko w którym znajdował się działający, jego osobowość, jego dawne doświadczenia, zasady, afekty, gusty, przyzwyczajenia. (Por. Schütz, 1960: 93-105, 1965: 60-62, Schutz, 1984: 158- 162).

Wiele innych argumentów na rzecz tezy o realnym wpływie świadomości gatunkowej na zachowania ludzkie i na wszelkie postacie życia społecznego znajduje się w pracach G. H. Mead'a (Por. Mead, 1975) i współczesnych przedstawicieli tzw. symbolicznego interakcjonizmu.

[>28] Świadomość a czyn oraz zjawiska uwarunkowane przez świadomość i warunkujące świadomość

Większość kategorii nauk społecznych wywodzi się z mowy codziennej. (Por. Luckmann, 1979: 197). Myśl naukowa przetwarza je. Nie zawsze szczęśliwe. Języki zachodnioeuropejskie przejęły słowo świadomość z łaciny. Conscientia znaczy w tym języku: świadomość, wiedza, znajomość czegoś, samowiedza, sumienie. A przede wszystkim wspólną wiadomość i wiedzę o czymś. Słowo conscientia wyrosło z scientia - wiadomość, znajomość czegoś, wiedza, pojętność. Nie należy lekceważyć dziejów danego pojęcia i jego wieloznaczności. Wyrażają one często historię pozasłownej rzeczywistości i zależności strukturalno-dziejowe między określonymi układami względnie zamkniętymi przyrody i społeczeństwa. Język danego narodu - jak zauważał Antonio Gramsci - zawiera jedną z najbardziej upowszechnionych rodzajów filozofii. I dodajmy od siebie - socjologii. A mówiąc precyzyjniej niż Gramsci - nie tyle filozofii i socjologii, co reprezentujące przedteoretyczne i głębsze niż wiedza i świadomość postacie myśli, osobowości i intelektualnych środków działania, kre można określić mianem prafilozofii i prasocjologii.

Na rozważaniach o świadomości ciąży często popularny sofizmat, który polega na myleniu tożsamości z kausalnością, na mieszaniu świadomości z tym, co nie jest świadomością, lecz ją warunkuje lub jest przez nią uwarunkowane. Sofizmat ten został pośrednio ujawniony przez Maxa Webera, który podkreślał, że w sporach o miejsce gospodarki w społeczeństwie często myli się same zjawiska gospodarcze ze zjawiskami uwarunkowanymi gospodarczo i doniosłymi gospodarczo. (Por. Weber, 1951: 190, Kozyr-Kowalski, 1967: 214-215). Nową perspektywę badawczą może otworzyć swoisty powrót do prasocjologii i prafilozofii. A mówiąc ściślej i po Heglowsku wyprodukowanie z prasocjologicznego i nowoczesnego surowca, za pomocą nowoczesnych środków pracy nowych produktów intelektualnych. Tak pojęty powrót będzie polegać na ograniczeniu pojęcia świadomości społecznej wyłącznie do idei, myślowych i zmysłowych wizerunków, modeli świata pozamyślowego. Pozwoli on podjąć próbę wykreślenia wyrażnych linii demarkacyjnych między samą świadomością a zjawiskami uwarunkownymi przez świadomość i zjawiskami doniosłymi dla świadomości, warunkującymi świadomość. Po nadaniu Weberiańskiej dystynkcji "zjawiska gospodarcze - [>29] zjawiska uwarunkowane gospodarczo-zjawiska doniosłe gospodarczo" uniwersalniejszej formy teoretycznej nie będzie żadną świadomością społeczną nie tylko rzecz i przedmiot materialny, lecz także czyn, działanie, praca ludzka, materialne i idealne środki prac i działań oraz obecna w pracach i działaniach osobowość biopsychiczna jednostek ludzkich.

Stanisław Brzozowski zwracał uwagę, że pojęcie świadomości sprawia tak wiele kłopotów m. in. dlatego, że nie ujmuje się go jako przeciwieństwa czynu. (Brzozowski, 1973: 345-347). Max Scheler miał rację pisząc, że w sporach o rolę świadomości społecznej utożsamiano ją z myślowymi składnikami działań realnych, które wykonuje robotnik, przedsiębiorca, polityk. Takie składniki celowo - świadomych działań gospodarczych, politycznych, rodzinnych nie stanowią jednak dla filozofa niemieckiego żadnej świadomości społecznej, gdyż są one zasadniczą część bytu społecznego ludzi. (Por. Scheler, 1990: 3-9) Do podobnej konkluzji doszedłem inną niż Scheler drogą i bez jego inspiracji. (Por. Kozyr-Kowalski, 1988: 277-378).

Świadomość społeczna a intelektualne środki produkcji i pracy

Typowym rodzajem świadomości społecznej są teorie współczesnego przyrodoznawstwa. Jeśli ludzie uczynią z tych teorii konieczny środek pracy lub działania, to ulegną one materializacji i ontologizacji. Staną się materialnymi lub intelektualnymi środkami pracy robotnika i inżyniera, wojskowego i policjanta. Wraz z tym przekształcą się w takie fundamentalne dziedziny świata społecznego, którymi są gospodarka i państwo. Przekształcą się z elementów świadomości społecznej w zjawiska uwarunkowane przez świadomość społeczną, lecz nie będące już tego rodzaju świadomością. Jeśli teorie naukowe pojawią się w roli koniecznych środków pracy duchowej nauczyciela, księdza, artysty, to przeobrażą się w składniki tej dziedziny świata społecznego, którą nazwiemy duchowym życiem, światem duchowym ludzi, który Scheler niesłusznie określał jako świadomość społeczną (instytucje wychowawcze, religijne, artystyczne). Teoria naukowa jest rodzajem świadomości społecznej dopóty, dopóki nie stanie się narzędziem eksperymentu badawczego lub narzędziem tworzenia przez uczonego nowej teorii. [>30] Przepisy prawa zawarte w kodeksach są rodzajem świadomości społecznej. Przekształcają się one w pewien rodzaj intelektualnych środków produkcji dóbr materialnych, w niezbywalny składnik struktury gospodarczej o tyle, o ile stają się realnie funkcjonującymi narzędziami organizacji pracy i stosunków własnościowych. Solon, zauważał Hegel, stworzył nowe prawa dla Ateńczyków. Ale dopiero panowanie Pizystrata uczyniło z tych praw nawyk, obyczaj, składnik życia ludu. (Por. Hegel, 1994: 219). Solon stworzył więc pewną formę świadomości społecznej, która dopiero później uległa ontologizacji, stała się cząstką świata społecznego.

Świadomość społeczna może istnieć względnie niezależnie od działań ludzkich, osobowości ludzkiej i ludzkiego mózgu. Egzystującą w taki sposób świadomość F. Znaniecki nazywał światem idealnym lub idealnymi, obiektywnymi systemami kultury. Do świata idealnego zaliczał on naukę, twierdzenia matematyczne, dzieła sztuki, system dogmatów, systemy prawne, język. (Por. Znaniecki, 1988: 91, 97, 131). Obiektywne systemy idealne mogą trwać i zachować swój racjonalny i logiczny charakter niezależnie od jednostek, które je stworzyły lub odtwarzają. Wiele rodzajów świadomości społecznej ma materialnych nosicieli, którzy pozwalają im egzystować poza osobowością i mózgiem poszczególnych jednostek: książki, gazety, komputery. Ale pewne rodzaje świadomości społecznej są przechowywane wyłącznie w osobowości biopsychicznej poszczególnych jednostek, w ich pamięci. Wśród ludów, które nie znały pisma istniały przez stulecia mity, wyobrażenia religijne, moralne, artystyczne. Zawdzięczały one swoją trwałość regularnie i szybko przebiegającym procesom przekształcania się idei, wyobrażeń, modeli myślowych, mowy z form świadomości społecznej w intelektualne środki zbiorowego i jednostkowego działania i pracy, w elementy egzystencji społecznej oraz procesom przekształcania się duchowych warstw bytu społecznego w składniki tych rodzajów świadomości społecznej, których jedynym nosicielem jest mózg i osobowość jednostki.

Świadomość społeczna a ergodynamis

Świadomość społeczna przeobraża się w świat społeczny za pomocą mechanizmów antropologizacji. Stanowią one rodzaj ontologizacji idei. Antropologizacja dokonuje się m. in. poprzez przekształcenie [>31] świadomości społecznej w siłę roboczą, którą będziemy też nazwać ergodynamis lub jak powiada G. Becker, w kapitał ludzki (Becker, 1994) oraz w siły duchowe i fizyczne całej osobowości, w dynamis osobowości.

Ergodynamis (siła robocza) to te ucieleśnione w osobowości człowieka umiejętności duchowe i fizyczne, które czynią go zdolnym lub niezdolnym do wykonywania pracy w ogóle lub pracy szczególnego rodzaju. A zwłaszcza pracy szczególnie cenionej i poszukiwanej, niedostępnej bezpośrednio dla każdego, dla człowieka wziętego z ulicy. Do elementarnych składników ergodynamis należy zdrowe ciało i psyche, wykształcenie, kwalifikacje i doświadczenie, talent, kunszt mistrzowski. Teoria naukowa przestaje być świadomością społeczną wtedy, gdy staje się elementem siły roboczej, zdolności pracowej robotników, rolników, inżynierów, menedżerów, przedsiębiorców. Przekształcenie się określonych produktów nauk przyrodniczych, ekonomicznych i społecznych w elementy siły roboczej, która funkcjonuje w procesach produkcji i wymiany dóbr materialnych jest równoznaczne z przeistoczeniem się wytworów nauki w niezbywalny składnik gospodarki. Jeśli produkty nauk przyrodniczych i społecznych przeobrażą się w ergodynamis policjanta, żołnierza, prawnika, polityka, wówczas świadomość społeczna ontologizuje się w ten sposób, że staje się częścią świata prawno-politycznego i państwa. W podobny sposób nauka przestaje być świadomością społeczną a staje się składnikiem systemów pracy duchowej: szkolnictwa i wychowania, religii, sztuki, pracy dziennikarskiej. Poprzez siłę roboczą dochodzi do ontologizacji i materializacji takich form świadomości społecznej, jak przepisy i doktryny prawne, doktryny społeczne, polityczne, religijne, moralne, obyczajowe i filozoficzne. Nie treść myślowa jakiegoś elementu nauki, lecz forma uspołecznienia jednostek ludzkich, obecność treści w takich a nie innych stosunkach wzajemnego wpływania, wzajemnej efektywności działań jednostek ludzkich sprawiają, że ta sama treść, a raczej zbliżona treść myślowa staje się składnikiem takiej a nie innej części świata społecznego. Przypomina nam o tym do znudzenia Georg Simmel w swojej Filozofii pieniądza i Soziologie. (Por. Simmel, 1997, 1922)

Świadomość społeczna a siły osobowości (biodynamis)

Świat społeczny człowieka nie daje się nigdy sprowadzić do pracy, czyli użytecznej społecznie, celowo-świadomej działalności, która pozwala uzyskiwać zasadnicze środki egzystencji biospołecznej. Oprócz [>32] pracy ludzie wykonują przeróżne pozapracowe działania materialne i duchowe.

Koniecznym warunkiem wykonania wielu tych działań są nie tylko materialne, lecz także intelektualne środki działań. Część intelektualnych środków ma postać zobiektywizowaną wobec ludzi: instrukcje obsługi urządzenie domowych, treści książek służących nauce i rozrywce, treści piosenek nagranych na taśmy magnetofonowe. Jednak większość intelektualnych środków działania obiektywizuje się za pomocą organów ciała, zwłaszcza mowy. Pieśń przekształca się ze świadomości społecznej w intelektualny środek działania wtedy, gdy staje się elementem zabawy, nabożeństwa, strajku, manifestacji politycznej. Intelektualne środki działań pozapracowych to zontologizowane produkty świadomości społecznej. Produkt świadomości społecznej przekształcony w intelektualny środek działania ma równie mało wspólnego ze świadomością społeczną, jak posługiwanie się dziecka w zabawie fabrycznie wytworzoną zabawką z działalnością fabryczną i ekonomiczną. We wszelkich działaniach pozapracowych uczestniczą zarówno siły fizyczne, jak i psychiczne osobowości. Część sił psychicznych a nawet fizycznych jednostki jest rezultatem internalizacji, antropologizacji świadomości społecznej. W początkowych etapach nauki języka obcego dużą rolę odgrywają wyobrażenia, idee o języku i oznaczanym przez niego świecie, którymi dysponuje jednostka. Wreszcie język obcy staje się siłą duchową, duchową dynamis osobowości, elementem biodynamis: zespołem umiejętności, z których korzystamy z coraz mniejszym udziałem czynnika świadomego. W podobny sposób przekształcają się w siły duchowe osobowości inne rodzaje świadomości społecznej: normy moralne, obyczajowe i prawne, idee polityczne, społeczne i religijne. Stają się one drugą naturą człowieka.

Siły duchowe osobowości różnią się poważnie od świadomości jednostek. Często wymykają się one myśli i wiedzy. M. Merleau-Ponty powiada, że kategorie języka stanowią jedynie ekspresję mocy mówienia. Ta zaś moc wyraża intymny byt i więź psychiczną, które łączą nas ze światem i innymi ludźmi. Podstawą myśli i słów jest władza mowy. (Por. Merleau-Ponty, 1976: 40, 113, 135, 140). Daleka droga dzieli wiedzę o regułach poprawnego myślenia i pisania od umiejętności poprawnego myślenia i pisania. Różnice między świadomością społeczną a duchowymi siłami osobowości jednostek można wyrazić za pomocą kategorii G. H. Meada: I i Me - Ja i Mnie. Me reprezentuje tę część jażni (Por. Mead, 1962), która zawiera formułowanie zamiarów, przewidywanie przebiegu zachowania, [>33] przejmowanie postaw innych. Natomiast I przejawia się w rzeczywistym zachowaniu. Nie jesteśmy w nim w pełni świadomi siebie, nasze własne działanie dziwi nas. Osiągamy wynik inny niż przewidywaliśmy. Me reprezentuje wyobrażenie sytuacji, I - rzeczywistą reakcję na sytuację. (Por. Mead, 1975: 242-247, 382-384). Wyobrażenia piłkarzy i trenera o tym, jak należy zachowywać się, aby wygrać mecz reprezentują Me - Mnie. W rzeczywistej grze, przejawia się natomiast I, odrębne wobec świadomości siły duchowe i fizyczne osobowości ludzkiej.

Prymat ludzkiego bytu i działania nad świadomością wyraża się przez brak u jednostek wiedzy o naturze sił swojej osobowości lub przez niedokładną o nich wiedzę. Już Sokrates miał dowodzić, że niewykształcony niewolnik myśli i działa zgodnie z zasadami geometrii. Nic nie wie on jednak o tym, iż zna i stosuje geometrię. (Por. Hegel, 1996: 42-43). Geometria byłaby zatem elementem jego sił duchowych, nie będąc składnikiem jego świadomości. Przedstawiciele austriackiej szkoły w ekonomii nie znali matematyki. W swojej praktyce badawczej stosowali jednak zasadnicze reguły rachunku żniczkowego. Dokonali, nie wiedząc o tym, ponownego jego odkrycia. Dwieście lat po Newtonie i Leibnizu. (Por. Schumpeter, 1955: 18, 956, Lange, 1959: 204). Pojęcie siły duchowej osobowości, duchowej dynamis jednostek jako przeciwieństwa świadomości społecznej adekwatniej wyraża to zjawisko, które René Thom nazywa wiedzą ukrytą. Działanie za pomocą mięśni i kości zakłada, wg. Thoma, ukrytą znajomość praw mechaniki. (Por. Thom, 1991: 128). Należałoby raczej powiedzieć, że wszelkie posługiwanie się ciałem zakłada występowanie praw mechaniki jako siły duchowej osobowości ludzkiej. A. Tocqueville zauważył, że większość Amerykanów nigdy nie słyszała o Kartezjuszu. A mimo to stosowali oni w swoim myśleniu metodę filozofa francuskiego. To znaczy, że metoda kartezjańska stanowiła nie tyle element ich świadomości społecznej, co duchową siłę osobowości. (Por. Tocqueville, 1840: 5-15, 1976: 271-273).

Profesjonalna i potoczna, codzienna i losowa świadomość społeczna

Świadomość społeczna rozpada się na dwa wielkie działy. Na idee i wyobrażenia wytwarzane przez profesjonalistów oraz na wiedzę będącą [>34] dziełem pozostałych członków społeczeństwa. A więc na profesjonalną i potoczną świadomość społeczną.

Potoczna świadomość społeczna obejmuje takie wyobrażenia i idee, które powstają względnie spontanicznie. Wyrażają one doświadczenie życiowe i przez takie doświadczenie są sprawdzane. Świadomość potoczna podlega wpływom profesjonalnie wytwarzanych form świadomości społecznej. Zwłaszcza w społeczeństwach współczesnych jest ona przedmiotem systematycznego oddziaływania ze strony profesjonalnych producentów i dystrybutorów dóbr duchowych. Potoczną świadomość społeczną współkształtują instytucje wychowania i kształcenia, mass media, partie polityczne i organizacje społeczne, sztuka, organizacje religijne. A także wszyscy ci, którzy monopolizują jakiś składnik społecznego podziału wiedzy, zwłaszcza wyspecjalizowanej (Por. Berger, Luckmann, 1973, 1983: 82-83) oraz ci, którzy dysponują środkami przymusu materialnego i duchowego. Przyjęcie do pracy, załatwienie sprawy w urzędzie, wygranie procesu sądowego, wyleczenie się z choroby, cywilny i kościelny ślub łączą się zwykle z koniecznością wzbogacenia potocznej świadomości społecznej o elementy wiedzy profesjonalnej. Profesjonalna świadomość społeczna jest nieustannie wnoszona do świadomości potocznej w procesie korzystania z materialnych i intelektualnych środków produkcji, pracy i konsumpcji. Bez przyswojenia określonej dozy wiedzy naukowej, technicznej, matematycznej, prawnej niemożliwe byłoby uruchamianie środków pracy, korzystanie z samochodu, sprzętu domowego, wykonywywanie licznych działań codziennych. Żadna klasa i stan społeczny, żadna grupa zawodowa, etniczna czy religijna nie może wykonywać zbiorowych i indywidualnych działań bez przyswojenia sobie określonych elementów profesjonalnej świadomości społecznej. Doktryny ekonomiczne, prawne, polityczne, ideologie, elementy nauk społecznych, wiedza obciążona stronniczością, niewysokiego lotu sztuka i rozrywka są często wnoszone do potocznej świadomości poprzez narzucanie, podstęp, dzięki monopolowi wykształcenia i posiadania materialnych środków kultury. Ale niemniej częstym zjawiskiem jest poszukiwanie przez masy mało wartościowych elementów świadomości profesjonalnej. (Por. Kłoskowska, 1964: 358). Tę tendencję wśród klas i stanów ludowych można też nazwać dosadnymi słowami młodego Marksa: popkultura to opium ludu. Istnieją dwie ważne postacie świadomości społecznej: świadomość życia codziennego i świadomość wydarzeń niecodziennych. Rodzajem tej ostatniej świadomości jest [>35] świadomość losowa, która wyraża wydarzenia losowe. Codzienna świadomość jakiejś kategorii ludzi uzyskuje jakościowo odrębne, a nawet przeciwstawne, cechy w okolicznościach, które warunkują los jednostkowy i zbiorowy ludzi. Do takich okoliczności losowych zaliczyć możemy wojnę, rewolucję, walki klasowe, narodowościowe i religijne, kryzysy gospodarcze i polityczne, strajki. Jakościową odmienność codziennej i losowej świadomości klasy społecznej możemy dostrzec studiując pracę W. L. Warnera o strajku. Cechami świadomości przedstrajkowej robotników Yankee City były indywidualizm, przekonania o nierówności narodowościowej, rasowej i zawodowej, brak zainteresowań sztuką rządzenia zakładem pracy i obojętność wobec dobra ogólnego. W czasie strajku pojawiła się i szybko była ontologizowana taka świadomość, która zawierała idee wspólnego losu i braterstwa wszystkich strajkujących, niezależnie od ich narodowości, języka, rasy, zawodu, idee współzarządzania zakładem pracy i współodpowiedzialności za warunki życia mieszkańców miasta. (Warner, 1957: 121-130). W czasie Polskiego Sierpnia 1980 r. świadomość losowa robotników różniła się wyraźnie od ich codziennej świadomości. Wcześniej opisał to zjawisko Alexis de Tocqueville. obserwujący zachowanie się robotników francuskich w czasie rewolucji 1848 r. Nie zawsze świadomości losowej towarzyszą zjawiska budzące aprobatę. Tocqueville zauważył, że w czerwcu 1848 r, gdy drobnomieszczańska Gwardia Narodowa zmagała się z powstaniem robotniczym, to przyzwoici rzemieślnicy i kupcy stawali się okrutnymi ludźmi. Domagali się rozstrzeliwania powstańców proletariackich na miejscu lub po wzięciu do niewoli. (Por. Tocqueville, 1987: 192). Pojawianie się jakościowo nowych wyobrażeń i idei w zgromadzeniach jednostek, w czasie uroczystości, w tłumie było przedmiotem analiz Durkheima (Por. Durkheim, 1990: 313-397), Le Bona i Tarde'a. Tłum, powiada G. Le Bone, może uczynić ze skąpca marnotrawcę, ze sceptyka - wierzącego, z uczciwego - zbrodniarza, z tchórza - bohatera. (Por. Le Bon, 1996: 23-24). Tłum rewolucyjny i kontrrewolucyjny, opanowany nienawiścią narodowościową, religijną lub polityczną przekształca jednostki o poglądach humanistycznych i tolerancyjnych w nosicieli świadomości despotycznej i tyrańskiej. (Por. Tarde, 1904: 11). Ale w tłumie powstają też takie rodzaje potocznej świadomości, które wyrażają człowieka jako dzoon politikon, istotę społeczną i towarzyską. Tłum może być nosicielem takich wartości humanistycznych, na jakie nie jest się w stanie zdobyć jednostka. (Por. Le Bon, 1996: 43-44).

[>36] Nie samą nauką człowiek żyje

Spontaniczna świadomość jest często przesycona fałszem. Ale zawiera też głębokie prawdy o świecie społecznym. Często bywa ona manipulowana przez profesjonalnych producentów i dystrybutorów dóbr duchowych. (Por. Berger, Luckman, 1983: 167-201, 1973: 110-147). Sfera manipulacji potoczną świadomością dotyczy spraw ogólnych, dalekich od codziennego życia i doświadczenia, niedostępnych poszczególnym klasom i stanom społecznym ze względu na poziom i rodzaj wykształcenia, na społeczny podział pracy i wiedzy. Skutecznie, lecz na krótki czas, można manipulować, potoczną świadomością losową. Pociąga to jednak często nieodwracalne następstwa w życiu narodów i całej ludzkości. We wszystkich rewolucjach, kontrewolucjach i wojnach przekształca się fałszywe wyobrażenia w duchowe środki aktywizacji klas i stanów ludowych. Opinia Cata Mackiewicza, iż ojcem rewolucji jest idea, matką zaś - prowokacja policyjna z właściwą aforyzmom przesadą podkreśla rolę małych i wielkich manipulatorów i oszustów w przygotowywaniu i inicjowaniu, a nieraz w utrwaleniu rewolucji. (Por. Mackiewicz-Cat, 1992: 112). Potoczna świadomość nie może być jednak zbudowana na samym fałszu. Durkheim podkreśla, że do elementarnych zasad socjologii należy założenie, iż żadna instytucja społeczna nie może opierać się na samym błędzie i fałszu. (Por. Durkheim, 1990: 2-3). Egzystencja ludzi byłaby niemożliwa bez zdolności odróżniania, jak powiada Arystoteles, bytu i niebytu. To znaczy myśli, którym odpowiadają jakieś przedmioty lub cechy pozamyślowego bytu oraz myśli, które zakładają istnienie, w dostępnym ludzkiemu działaniu i sprawdzaniu świecie, takich bytów, których nie można tam odnaleźć. (Por. Arystoteles, 1984: 145-146, 238-248). O potocznej świadomości można powiedzieć to, co Hegel pisze o opinii publicznej. W stosunku do opinii publicznej są słuszne zarówno słowa, iż Vox populi vox Dei (głos ludu głosem Boga), jak i strofy wiersza Ariosta, iż każdy prostak i ignorant najwięcej mówi o tym, na czym najmniej się zna. Politycy, urzędnicy i wykształceni górują nad ludem lepszą znajomością spraw ogólnych, większym kunsztem i rytyną. Lud góruje nad nimi znajomością szczegółów. Stan jurystów, powiada Hegel, pragnie uczynić prawo swoim monopolem i nakazać milczenie wszystkim, którzy nie są prawnikami. Podobnie sądzą inni przedstawiciele "nowej arystokracji", która przekształca [>37] wykształcenie i uzyskany dzięki wykształceniu kunszt w środki panowania i samowoli. Ta nowa arystokracja zapomina jednak, że nie trzeba być szewcem, aby wiedzieć, czy but nie kaleczy nogi. (Por. Hegel,1969: 308-310, 295, 292). W epoce stalinowskiej głoszono, iż ZSRR to najzamożniejszy i najbardziej wolny kraj świata, że nie istnieją w tym kraju poważne różnice klasowe. Lud ZSRR wiedział jednak swoje. Chłopi kołchozowi nazywali siebie rabami, niewolnikami. Urzędowej doktrynie zróżnicowania społecznego przeciwstawiano bliższy prawdzie chociaż też uproszczony pogląd, że nie robotnicy i chłopi, lecz naczalstwo, naczelnicy tworzą najbardziej uprzywilejowane i rządzące klasy społeczeństwa radzieckiego.

Potocznej świadomości przysługuje zdolność wprowadzania w błąd profesjonalistów oraz klas rządzących i kierowniczych. Zjawisko to wyraził Julian Tuwim słowami: "Bujać to my, panowie szlachta". Przedsiębiorcy ukrywają swoje rzeczywiste dochody i koszty produkcji. Robotnicy i bezrobotni dorabiający w szarym sektorze gospodarki wprowadzają siebie do oficjalnych statystyk jako tych, którzy nie mają nic wspólnego z dodatkowym zarobkowaniem. Opis przeróżych rodzajów wprowadzania w błąd profesjonalnej świadomości przez świadomość potoczną można odnaleźć w książce Goffmanna o prezentacji jażni w życiu codziennym. (Por. Goffman, 1981).

Większość rodzajów świadomości społecznej wyraża pośrednio granice wpływu nauki i wiedzy naukowej na życie społeczne oraz prymat życia i czynu ludzkiego nad wszelką myślą naukową. Praktyczne zastosowanie odkryć naukowych nie może dokonywać się w oparciu o samą naukę. W procesie przekształcania się nauki w potęgę materialną pojawia się konieczność odwołania się do wiedzy pozanaukowej i quasi - naukowej. Konstytutywnym składnikiem tego rodzaju wiedzy jest nie tyle fałszywość, co problematyczność, niepewność, ryzyko oraz - jakby powiedział Mannheim a przed nim Hegel i Simmel - partykularność i relacyjność. (Por. Mannheim, 1992). Społeczny podział pracy w globalnym społeczeństwie oraz w samej nauce zamyka dostęp do pewnych typów naukowej wiedzy dla większości ludzi. (Por. Berger, Luckmann, 1973: 60-61, 1983: 82-84). Istnienie kolosalnych obszarów rzeczywistości przyrodniczej i społeczno-historycznej, które nie zostały spenetrowane przez naukę w ogóle a zwłaszcza w momencie, który wymaga szybkich, zdecydowanych i niemożliwych do uniknięcia decyzji i działań wymusza odwołanie się do pozanaukowych rodzajów świadomości społecznej. Nauki tylko do [>38] pewnego stopnia są w stanie panować nad dziedziną prawdopodobieństwa, przyszłości, nieprzewidzianych i ubocznych konsekwencji działań ludzkich, nad potęgą bardzo małych i mikroskopijnych czynników i zmian, które bada nowoczesna matematyka i teoria chaosu. (Por. Stewart, 1996).

Świadomość społeczna przepełniona jest wiedzą o powinnościach jednostek wobec innych ludzi, znanych osobiście i nieznanych, przyszłych i przeszłych pokoleń.. Wskazuje ona na sytuacje, w których interes osobisty, a nawet życie, muszą być poświęcone dobru wspólnemu i innym ludziom. Nosicielem wiedzy o zależnościach losu jednostek od innych jednostek oraz wskażnikiem sytuacji w których jednostki odsłaniają swoją naturę wspólnotową i towarzyską bywają fikcje myślowe. Powstają one wskutek reifikacji i personifikacji struktur współdziałania ludzi. Nie tylko potoczna, lecz także profesjonalna świadomość mają skłonność do personifikacji grupy i struktur życia społecznego jednostek. (Por. Weber, 1956: 6-7, Szczurkiewicz, 1969: 345-347). Ta personifikacja pozwala mówić o służbie państwu, narodowi, sprawiedliwości, ojczyżnie, rewolucji, socjalizmowi, korporacji, gospodarce rynkowej, reformie gospodarczej oraz nawoływać do poświęcania tym ponadludzkim istotom i bytom życia i mienia, zdrowia i radości. Wyrażone w języku ponadludzkich bytów i osób obowiązki jednostek wobec innych ludzi i dobra wspólnego bywają nazywane wartościami. M. in. dlatego, że w życiu społecznym przestają one być zwykłymi kategoriami myślenia. Przekształcają się tam w integralny składnik osobowości. Stają się drugą naturą człowieka. Myślowo - afektualne nakazy podporządkowywania swoich interesów a nawet życia innym ludziom i dobru wspólnemu uzyskują właśnie dzięki takim fikcjom większą efektywność społeczną. (Por. Weber, 1956: 7, Szczurkiewicz, 1969: 346). Służba sprawie, idei jest w wielu okolicznościach chętniej podejmowana niż służba innym ludziom, zwłaszcza nieznanym. Wszelkie wartości, niezależnie od tego, czy wyraża się je jako powinności wobec innych ludzi, czy jako obowiązki wobec ponadludzkich osób i bytów, obciążone są problematycznością i ryzykiem. Wartości przekształcają się w swoje przeciwieństwo wtedy, gdy za wspólnym dobrem ukrywają się egoistyczne interesy partykularne, gdy poświęcenie dla innych przynosi im nie dobro, lecz nieszczęście, gdy służba wspólnocie przeobraża się w siłę wrogą wobec osobistych i prywatnych aspektów egzystencji ludzkiej. Do analizy stosunków między jednostką a społeczeństwem, państwem i innymi strukturami życia zbiorowego H. Spencer wprowadził kategorie: the militant [>39] society - the industrial society, społeczeństwo wojownicze i industrialne czyli produkcyjne, wytwórcze a nie przemysłowe, jak wyraża się często myśl Spenceriańską w mowie uczonej i nieuczonej. Nawiązał do Spencera H. Lasswell w swojej koncepcji the garrison state - the civilian state, państwa garnizonowego - cywilnego. (Por. Lasswell, 1996). W społeczeństwie wojowniczym jednostka jest całkowicie podporządkowana społeczeństwu i państwu oraz oddana w służbę przeróżnych bytów ponadjednostkowych. (Por. Spencer, 1969: 119-145, 500-534). Despotyzm hitlerowski i stalinowski są klasycznymi przykładami podporządkowania dobra rzeczywistych ludzi, całych narodów, klas i stanów społecznych takim fikcjom myślowym, personifikacjom i odczłowieczeniom struktur współżycia i działania jednostek ludzkich jak naród, rasa, ojczyzna, państwo, rewolucja, socjalizm, klasa robotnicza, nowy człowiek lub nadczłowiek. (Por. Arendt, 1993, t. 1: 494-516, Orwell, 1969). O obecnych w świadomości społecznej fikcjach myślowych powiemy więc to, co M. Weber pisał o nauce. Mogą one służyć zarówno Panu Bogu, jak i diabłu.

Dwanaście sposobów określania wiedzy prawdziwej i fałszywej przez świat społeczny

Max Scheler sądził, że wielkim odkryciem wieków XIX i XX było wskazanie "uwarunkowania wiedzy przez społeczeństwo". (Scheler, 1990: 68). Prawda ta znana była jednak wcześniej religii i filozofii, dziejopisarstwu i literaturze. Nie osiągnęła ona jednak nadal formy systematycznej teorii ogólnej. Musimy więc poprzestać na wskazaniu kilku typowych mechanizmów określania świadomości ludzi przez świat społeczny i przyrodniczy.

1) Świadomość społeczna jest warunkowana przez życie wtedy, gdy ludzie wprowadzają do układów względnie zamkniętych (Znaniecki), których są uczestnikami, takie układy lub ich elementy o których istnieniu dotąd nie wiedzieli lub nie mogli dowieść praktycznie ich istnienia. Ten mechanizm jest podstawą wszelkich odkryć eksperymentalnych przyrodoznawstwa. Bez materialnych i intelektualnych środków badań, które pozwoliły ingerować ludziom w świat mikrokosmosu możnaby nadal utrzymywać, że atom to tylko czysty twór myślowy, kategoria wyłącznie heurystyczna, pozbawiona prawdziwości materialnej.

[>40] 2) Dla większości ludzi określone rodzaje życia społecznego i wydarzeń dziejowych wyprzedzają przeróżne próby ich myślowego opisu i objaśniania. Dojście Hitlera do władzy, II wojna światowa wyprzedzają i współdeterminują naukowe i pozanaukowe odmiany świadomości historycznej i politycznej. Cząstkową prawdę można więc wydobyć z niesłusznej tezy ogólnej Oskara Langego, że świadomość społeczna jest z natury konserwatywna, nigdy nie nadąża za przemianami rzeczywistości, zawsze się tylko do nich przystosowuje. (Por. Lange, 1959: 38-39, Kozyr-Kowalski, 1967: 494-504).

3) Zasadnicze składniki świata społecznego współokreślają nie tylko przedmiot, lecz także formy myślenia. Socjologia wiedzy odkrywa, że poszczególne rodzaje egzystencji społeczno - historycznej stają się mimowolnie przyjmowanymi modelami opisu i objaśniania przyrody, człowieka, historii a nawet bytów nadprzyrodzonych. Powstanie postprzemysłowej wytwórczości ułatwiało uzyskanie bardziej prawdziwych wyobrażeń o życiu zwierząt, ewolucji i pracy mózgu ludzkiego. (Por. Trąbka, 1983: 51-90). M. Scheler układa długą listę Sinnentsprechungen, odpowiedników sensownych, które występują między bytem społecznym a świadomością ludzką. Odpowiedniki sensowne nie oznaczają tradycyjnie pojętej zależności przyczynowo-skutkowej i bezwarunkowej determinacji. Wskazują one, że nadany jakiejś sferze rzeczywistości sens skłania ludzi do podobnego ujmowania innych jej dziedzin. Myśliciele żyjący w absolutnej monarchii mają skłonność, nie zaś niezłomną konieczność, do tworzenia doktryn monoteistycznych. Odpowiedniki sensowne występują między strukturą stanową a średniowieczną wizją wszechświata, między rozwojem techniki a deistyczną koncepcją Boga-inżyniera i Boga-maszynisty. (Por. Scheler, 1990: 80-82). Scheler słusznie zauważa, że "dudniący krok robotniczych batalionów" przeobraził idee, poglądy i pojęcia dotyczące spraw, które są od interesów ludzkich "odległe o mile". (Scheler, 1987: 463-464). Max Weber zwracał uwagę, że w badaniach nad zachowaniem zwierząt pracuje się często za pomocą analogii wziętych z życia ludzkiego. (Por. Weber, 1956: 8).

4) Większość formułowanych przez nauki społeczne praw i korelacji pojawia się jako niezamierzone i nieuświadomione konsekwencje świadomo- celowych działań ludzkich. Często te prawa są rezultatem pozaświadomych determinant. (Por. Scheler, 1990: 4-5). Istnieją zatem przyczyny ukryte przed świadomością ludzi. Dowodzą tego badania Durkheima nad zależnością między samobójstwami a wiekiem, klasą, [>41] religią. (Por. Berger, 1995: 41, 44-45). Odsłania też te przyczyny Mertona kategoria funkcji ukrytych, czyli nieświadomych i niezamierzonych. (Por. Merton, 1982: 131-151). Weber analizuje zjawiska obce sensowi (Sinnfrämde), czyli pozaświadomościowe determinanty i wyniki działań sensownych i samego myślenia. (Por. Weber, 1956: 3). Te zjawiska reprezentuje prawo wypierania pieniądza lepszego przez gorszy czy zależność stopy śmiertelnych wypadków od gałęzi gospodarki, od pozycji klasowej i stanowej zatrudnionych w gospodarce.

5) Świadomość ludzi jest określana przez ich świat społeczny za pomocą bezpośredniego uczestnictwa jednostek w określonych rodzajach współżycia, współdziałania i pracy. Wyobrażenia o świecie społecznym są warunkowane przez socjalizację pierwotną (dzieciństwo) i wtórną (praca i zajęcia zarobkowe). (Por. Berger, Luckman, 1973: 144-166, 1983: 202-227). Oba rodzaje socjalizacji wyposażają ludzi w liczne zdeformowane, jednostronne, fałszywe lub wyłącznie konwencjonalne wyobrażenia o świecie. Nigdy nie dochodzi tu jednak do całkowitego zastąpienia wiedzy prawdziwej przez wiedzę jedynie wspólną, umowną, narzuconą i uniezależnioną od cech przyrody, organizmu i "obiektywnych systemów kultury". (Por. Znaniecki, 1988: 146-215). W socjalizacji jest niezbędna względnie prawdziwa wiedza o sposobach działania i myślenia innych ludzi, która otwiera drogę do udziału we współżyciu. Nie jest natomiast konieczne rozstrząsanie problemów prawdziwości lub fałszywości założeń związanych z określonym systemem językowym, religijnym, obyczajowym, moralnym czy prawnym.

6) Jednostki są, mniej lub bardziej trwale, przypisane do ograniczonych pozycji w strukturze świata społecznego i przyrodniczego. Wszystkie narody, klasy, zawody, grupy etniczne i wyznaniowe dysponują swoistym dla siebie uprzywilejowaniem w szansach dostępu do pewnego rodzaju wiedzy prawdziwej i obiektywnej. Równocześnie czynią one fałszywą miarą wszechrzeczy swoją grupę społeczną i jej lokalizację egzystencjalną. Każda partykularna pozycja społeczno-bytowa współdeterminuje więc szanse pojawiania się zarówno prawdziwych, jak i fałszywych wyobrażeń o ludziach, którzy w niej się znajdują, jak i o ludziach, którzy ulokowani są w innych miejscach społeczeństwa. Myślenie prawnicze jest wyrazem uprzywilejowania w dostępie do prawdziwej wiedzy o świecie norm prawnych i prawnej podstruktury bytu ludzkiego. Prowadzi ono jednak do licznych błędów, ze względu na właściwy sobie dogmatyzm i fikcyjność, (Por. Weber, 1956: 2, [>42] Kozyr-Kowalski, 1977: 50-58), gdy staje się podstawą budowy teorii i doktryn ekonomicznych, społecznych, politycznych lub artystycznych. (Por. Böhm-Bawerk, 1924: 261-268, Kozyr-Kowalski, 1979: 79-82). Herbert Spencer wyróżnił pięć ważnych typów jednostronnego i fałszywego myślenia, które jest warunkowane przez pozycję społeczno-bytową ludzi. Analizował on 1) jednostronność wychowawczą, 2) patriotyczną i antypatriotyczną, 3) klasową, która jest właściwa zarówno klasom zatrudniającym, jak i klasom zatrudnianym, 4) polityczną, 5) religijną i antyreligijną. (Por. Spencer, 1896: 161-286). Nie ma jednak nic wspólnego z deformacją rzeczywistości, jak podkreślał to już Alfred Marshall, (Por. Marshall, 1961: 629-632) uwzględnienie klasowo-warstwowego i grupowego współczynnika zjawisk społecznych, czyli maksymalnie prawdziwe poznanie stosunków, jakie występują między określonymi strukturami i procesami świata społecznego i przyrodniczego a warunkami życia i pracy, interesami materialnymi i idealnymi, działaniami oraz wyobrażeniami członków danych klas lub innych grup społecznych. Zastosowanie współczynnika nie-egalitaryzmu w myśleniu o świecie społecznym i w badaniach naukowych zaliczyć można do grona elementarnych warunków wszelkiego obiektywizmu. (Por. Kozyr-Kowalski, 1989: 163-191).

7) Właściwością świata społecznego jest obecność w nim przeciwieństw i antagonizmów, podporządkowywania interesów partykularnych dobru wspólnemu lub innym interesom partykularnym. W takich sytuacjach pojawia się wiedza interesowna i szlachetne kłamstwo. Stosunki między narodami i klasami, system gospodarczy i polityczny, życie towarzyskie i rodzinne, a nawet miłość i przyjażń są współkształtowane przez tajemnicę, ukrywanie prawdy, kłamstwo, błąd i oszustwo. (Por. Simmel, 1922: 257-304, 1975: 383-475)

8) Świat społeczny określa świadomość ludzi za pomocą zastępowania siły argumentów poprzez argument siły. W każdym społeczeństwie używa się środków przymusu materialnego i duchowego do ujawnienia prawdy lub narzucenia fałszu, a zwłaszcza narzucenia idei i wyobrażeń natury problemaycznej i partykularnej. Nową epokę w określaniu świadomości społecznej za pomocą przemocy i zastraszania stworzył nowoczesny despotyzm. Połączenie terroru z ideologią, przymusu zewnętrznego z wewnętrznym uważa H. Arendt za charakterystyczną cechę totalitaryzmu stalinowskiego i hitlerowskiego. (Por. Arendt, 1993: 510).

9) Ważny mechanizm kształtowania świadomości ludzi przez ich byt społeczny stanowi masowa produkcja i dystrybucja fałszywych [>43] i tendencyjnych wizerunków tej rzeczywistości, która nie jest przedmiotem naszego bezpośredniego doświadczenia. Taki rodzaj produkcji duchowej bywa nazywany propagandą. Propaganda wyraża i utrwala swoistą formę prymatu życia społecznego nad myślą. Działa ona według schematu A - Ł - T. A - to apel do interesów, sympatii, przekonać grup społecznych. Ł oznacza łącznik między apelem a T - ofiarowanym ludziom towarem myślowym, uczuciowym i podświadomym. Na łącznik, w którym ważną rolę odgrywa ukrycie rzeczywistej wartości i cech towaru, składają się przeróżne techniki propagandy. (Por. McClung Lee, 1953). Propaganda nie jest w stanie opanować całkowicie ludzkiej świadomości. Przejawia się w niej bowiem tendencja do samodestrukcji. Półprawdy wytwarzają przeświadczenie, że ich twórcy są totalnymi nosicielami fałszu. Tendencyjne i jednostronne modelowanie rzeczywistości przekształca się też często w samooszukiwanie się.

10) Pewne typy myślenia i wyobrażania świata są w każdym społeczeństwie nagradzane i premiowane. Mogą one pozostawać w sprzeczności z prawdą i rzetelnością myślenia. Pozwalają jednak monopolizować określonym grupom pożądane pozycje w społecznym podziale pracy. Monopolizacji towarzyszy często dyskryminacja. Podlegają jej nie tylko ludzie, lecz także ich poglądy i wyobrażenia.

11) Poważna część działań jest wyznaczona przez motywy niejasne lub motywy, których z różnych względów nie ujawnia się. Powstają wtedy typy myśli, które jedynie usprawiedliwiają, nie wyznaczają zaś zachowania. Taki mechanizm warunkowania myśli przez egzystencję społeczną ujawnia V. Pareta teoria residuów i derywacji. Residua to manifestacje pozaświadomych warstw osobowości, dziedziczonych biologicznie i zależnych od środowiska społeczno-historycznego. Wyrażają one też sentymenty i resentymenty. Residua warunkują derywacje, czyli rozumowania usprawiedliwiające. Pareto wyróżnia cztery klasy derywacji: 1) afirmacje bez dowodu, 2) wywody oparte na autorytecie, 3) rozumowania w kategoriach bytów i fikcji metafizycznych, prawnych i politycznych, 4) dowody werbalne i perswazyjne. (Por. Pareto, 1919: 451-465, Aron, 1976: 409-445)

12) Miejsce zajmowane przez ludzi w strukturach świata społecznego współdeterminuje nie tylko ich prawdziwe i fałszywe wyobrażenia i idee, lecz także sposób pojmowania samej prawdy. F. Znaniecki sądził, że socjolog nie powinien rozstrzygać epistemologicznych zagadnień prawdy. Może jednak badać sposoby pojmowania prawdy w społeczeństwie. [>44] W pracy pt. The Social Role of the Man of Knowledge Znaniecki dzieli ludzi wiedzy na technologów i mędrców, scholarzy religijnych i świeckich, odkrywców prawdy, systematyków i przyczynkarzy, bojowników prawdy i eklektyków oraz przeróżne rodzaje odkrywców. Pokazuje, jak pełniona rola społeczna wpływa na sposób pojmowania prawdy. (Por. Znaniecki, 1984: 281-479).

Świadomości ludzi jako współtwórczyni świata społecznego i przyrodniczego

Niektóre mechanizmy określania egzystencji ludzkiej przez ich świadomość zostały już przedstawione przy odróżnianiu świadomości społecznej od duchowych warstw świata ludzkiego. Ten problem można jednak ująć bardziej ogólnie i systematycznie.

Wpływ świadomości społecznej na egzystencję społeczno-historyczną dokonuje się zawsze z udziałem mniej lub bardziej prawdziwej wiedzy. Sama świadomość niczego nie tworzy w świecie społecznym i przyrodniczym. Współtworzenie świata jest dziełem świadomo-celowych działań ludzkich oraz materialnych i intelektualnych środków tych działań. Idea, powiada Hegel, wywiera wpływ na świat za pomocą środków używanych przez działających. (Hegel, 1982: 24, 1996: 30). M. Scheler słusznie sądzi, że idea, nie dysponuje pierwotnie żadną efektywnością. Nie jest on czynnikiem realizacji, lecz jedynie determinacji. Idee spełniają "negatywną funkcję kausalną". Kierują i sterują procesami realnymi. Oddziaływują one na świat społeczny wtedy, gdy połączą się z czynami, ze zbiorowymi interesami i popędami. (Por. Scheler, 1990: 12, 45). Myśl wpływa, wg Znanieckiego, na systemy materialne za pomocą "narzędzi". Najpierwotniejszym narzędziem człowieka jest organizm mający cechy fizyczne i duchowe. Potem pojawiają się "narzędzia sztuczne". Bez organizmu i sztucznego narzędzia myśl jest bezsilna. Ale bez myśli nie będą działały ani naturalne ani sztuczne narzędzia. (Por. Znaniecki, 1988: 86-89, Kozyr-Kowalski, 1988: 338-346). Wpływ świadomości społecznej na świat ludzki dokonuje się za pomocą "narzędzi", które są częściami determinizmu społecznego. Można wyróżnić pięć typów determinizmu swoiście społecznego. Każdy z nich urzeczywistnia się za pomocą świadomo - celowych działań. W każdym jakiś rodzaj świadomości [>45] społecznej nie tylko inicjuje, lecz także współkontroluje przebieg procesów, w których uczestniczą materialne i intelektualne środki pracy i działania, osobowość biopsychiczna ludzi, procesy przyrodnicze i przyrodniczo-społeczne. Pierwszym typem swoiście społecznego determinizmu jest materialny determinizm teliczny, drugim-idealny determinizm teliczny, trzecim-determinizm przyrodniczo-antropowy, czwartym-determinizm antropowy, piątym - determinizm przymusu.

Teorie naukowe wpływają na świat społeczny za pomocą materialnego determinizmu telicznego wtedy, gdy obiektywizują się w materialnych środkach produkcji, pracy i działań. Idealny determinizm teliczny ma miejsce wtedy, gdy wiedza naukowa i pozanaukowa przybiera postać intelektualnych środków produkcji, pracy lub zbiorowych i indywidualnych działań oraz przekształca się w zdolność pracową i w siły osobowości ludzkiej. Za pomocą determinizmu przyrodniczo-antropowego wpływają na oblicze świata społecznego a bezpośrednio na osobowość biopsychiczną, doktryny techniczne i medyczne, architektura, sztuka, wiedza pozanaukowa. Tworzone przez nie wyobrażenia o zdrowiu i chorobie, pożytku i szkodliwości, pięknie i brzydocie materializują się w środkach pracy i żywności, materiałach budowlanych i odzieży, w intelektualnych środkach regulujących pracę i zachowania pozapracowe ludzi. Determinizm antropowy jest nosicielem wpływu świadomości społecznej na egzystencję jednostek i zbiorowości wtedy, gdy stanowienie praw, wydawanie poleceń i rozkazów pociąga za sobą w sposób względnie konieczny łańcuch powiązanych ze sobą lub równoczesnych realnych działań oraz brak określonych realnych przeciwdziałań. Determinizm antropowy odgrywa ważną rolę w procesie warunkowania przez przeróżne formy świadomości społecznej instytucji mających struktury biurokratyczne. Jego cechę stanowi względna dobrowolność. Nosicielem wpływu świadomości społecznej na egzystencję ludzką jest także przymus materialny i duchowy. Eliminuje się dzięki niemu pewne poglądy i wyobrażenia. A nade wszystko zapewnia się ontologizację doktryn wojskowych i policyjnych, norm prawnych. W wielu obszarach życia społecznego idee nie muszą być wewnętrznie akceptowane, aby współkształtować rzeczywistość. Wystarczy, że ludzie orientują swoje zachowanie na ich treść.

Determinizm społeczny nie wyklucza wyborów różnych możliwości. Każdy wybór uniezależnia ludzi od jakiegoś zbioru determinant. Ale wprowadza równocześnie w sferę działania innego zbioru determinant, często korzystniejszych dla ludzi. Cechą determinizmów społecznych [>46] jest wzajemne, bardzo szybkie przechodzenie wyboru w niemożliwość dalszego wybierania, wolności w konieczność, konieczności w wolność.

Uczoność, świadomość społeczna i prawda

Jak już mówiliśmy pojęcie świadomości społecznej nie cieszy się obecnie w naszej socjologii popularnością. Zastępuje się je często innymi kategoriami lub mówi się po prostu o świadomości grupy: świadomości narodowej, klasowej, religijnej, prawnej, historycznej itp. Zakłada się wówczas jakieś niezbyt jasne, potoczne rozumienie świadomości. Miesza się też świadomość ze zjawiskami, które nie są świadomością, lecz ją warunkują lub są przez nią uwarunkowane. Klasyczny charakter, a więc wciąż ważny i inspirujący, mają te koncepcje Durkheima i Znanieckiego, które dotyczą świadomości społecznej. Podobnie jak wszelka myśl klasyczna stają się one często przedmiotem epigońskich uproszczeń. Przekształca się ich najważniejsze tezy w to, co Hegel uważał za uderzającą cechę uczoności: znajomość tego, co umarło, zostało już pochowane i zgniło. (Por. Hegel, 1994: 70). Można wyrazić myśl Hegeliańską w sposób bardziej wytworny i współczesny mówiąc, że uczoność to sprowadzanie dawnej i współczesnej myśli naukowej do zbioru martwych i wieloznacznych formuł, do stylów myślenia, które wyrażają poziom dawno już przekroczony i pozytywnie przezwyciężony przez naukę, do takiej sztuki marketingu, która pozwala sprzedawać ulegającą rozkładowi i przeterminowaną żywność jako żywność świeżą i zdrową. A oto przedstawione w barbarzyńskim skrócie naczelne tezy Durkheima i Znanieckiego, które dotyczą świadomości społecznej i jej stosunku do prawdy.

Durkheim sądził, że podstawowe kategorie rozumu ludzkiego: czas, przestrzeń, rodzaj, liczba, przyczyna, substancja są tworami zbiorowego myślenia. Nie są one jednakowe w różnych cywilizacjach i epokach. Durkheim nazywa je wyobrażeniami zbiorowymi. Wyrażają one pewne stany zbiorowości, zależą od jej zorganizowania, od instytucji religijnych, moralnych, gospodarczych itp. (Por. Durkheim, Mauss, 1973). Durkheim jednak podkreśla, że utworzone na obraz i podobieństwo życia społecznego kategorie dotyczące przyrody nie są czymś arbitralnie jej narzuconym. Nie mają one charakteru symboli lub użytecznych społecznie konwencji. Społeczeństwo to część przyrody. Życie społeczne stanowi swoiste laboratorium, miejsce eksperymentu, w którym przysługujące obiektywnie całej przyrodzie właściwości i stosunki występują w sposób najbardziej czysty i [>47] przejrzysty. Organizując życie społeczne i wyrażając je za pomocą pojęć zbiorowych ludzie odkrywają zasadnicze cechy wszechświata. Pojęcia wyrażające stany społeczne są sztuczne. Durkheim nazywa je takimi dziełami sztuki, które są zdolne do bezgranicznej doskonałości w naśladowania przyrody. Odznaczają się one zdolnością nieustannego zbliżania się do cech przysługujących obiektywnie pozaludzkiej przyrodzie. (Durkheim, 1990: 17-18, 423).

Koncepcję świadomości społecznej Durkheima i jego szkoły krytykował F. Znaniecki. Uważał on nawet, że samo pojęcie świadomości społecznej stanowi produkt pseudoproblemów i wymaga odrzucenia. Znaniecki sądził, że koncepcja świadomości społecznej nie uznaje zależności naszego działania i myślenia od przyrody i biopsychicznego organizmu, od cech przedmiotów materialnych i idealnych, od cech obiektywnych systemów kulturowych. Ma ona pozbawiać jednostkę władzy samodzielnego doświadczania, odkrywania i odtwarzania systemów kulturowych. Taką koncepcję świadomości społecznej określał Znaniecki mianem socjologicznego kantyzmu i bezpłodnego naukowo idealizmu. (Znaniecki, 1988: 31). Pozostawimy na razie bez odpowiedzi pytanie: czy Znanieckiego krytyka dosięga samego Durkheima, jego ujęcia stosunku wyobrażeń zbiorowych do prawdy obiektywnej, czy też uderza jedynie w epigonów Durkheima?

Literatura:

Arendt, Hannah, 1993, Korzenie totalitaryzmu, t. 1, tł. M. Szawiel, D. Grinberg, Warszawa: Niezależna Oficyna Wydawnicza.

Aron, Raymond, 1976, Les étapes de la pensée sociologique, Paris: Gallimard.

Arystoteles, 1984, Metafizyka, tł. K. Leśniak, Warszawa: PWN.

Becker, Gary, S. 1975, Human Capital: A Theoretical and Empirical Analysis, with Special Reference to Education, New York, London: Columbia University Press.

Berger, Peter, L., 1995, Zaproszenie do socjologii, przeł. J. Stawiński, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.

Berger, Peter. L, Luckmann, Thomas, 1973, The Social Construction of Reality. A Treatise in the Sociology of Knowledge, Harmondsworth: Penguin Books.

Berger, Peter. L, Luckmann, Thomas, 1983, Społeczne tworzenie rzeczywistości, tł. J. Niżnik, Warszawa: PIW.

Böhm-Bawerk, Eugenjusz 1924, Kapitał i zysk z kapitału. Dział 1, Historja i krytyka teorji zysku i kapitału, Warszawa... Zakopane: Gebethner i Wolff.

[>48] Brzozowski, Stanisław, 1971, Kultura i życie, Warszawa: PIW.

Chalmers, David, 1996, The Concious Mind: In Search of a Fundamental Theory, Oxford: Oxford University Press.

Coulter, Jeff, 1993, Materialistic Conceptions of Mind: A Reappraisal, "Social Research", 60, 1, Spring, 117-142.

Crick, Francis, Harry, 1994, The Astonishing Hypothesis: The Scientific Search for the Soul, New York: Scribners.

Dashiell, John, F., 1993, Consciousness, The Encyclopedia Americana: International Edition, vol. 7, Danbury: Grolier Incorporated.111

Durkheim, Émile, 1960, Les formes élémentaires de la vie religieuse. Le systeme totémique en Australie, Paris: Presses Universitaires de France.

Durkheim, Émile, 1990, Elementarne formy życia religijnego. System totemiczny w Australii, tł. Anna Zadrożyńska, Warszawa: PWN.

Durkheim, Émile, Mauss, Marcel (1973), O niektórych pierwotnych formach klasyfikacji, [w:] M. Mauss, Socjologia i antropologia, tł. M. Król, K. Pomian i J. Szacki, Warszawa: PWN.

Economist, 1996, Science and the Mind, July 20th, s. 81-83.

Goffman, Erving, 1981, Człowiek w teatrze życia codziennego, tł. H. i P. Śpiewakowie, Warszawa: PIW.

Hegel, Georg, W. F., 1969, Zasady filozofii prawa, Warszawa: PWN.

Hegel, Georg, W. F., 1982, Vorlesungen über die Geschichte der Philosophie, Band 2., Leipzig: Verlag Philipp Reclam jun.

Hegel, Georg, W. F., 1994, Wykłady z historii filozofii, t. 1, tł. Ś. F. Nowicki, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.

Hegel, Georg, W. F., 1996, Wykłady z historii filozofii, t. 2, tł. Ś. F. Nowicki, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.

Kłoskowska, Antonina, 1964, Kultura masowa. Krytyka i obrona, Warszawa: PWN.

Kozyr-Kowalski, Stanisław, 1967, Max Weber a Karol Marks. Socjologia Maxa Webera jako "pozytywna krytyka materializmu historycznego", Warszawa: KiW.

Kozyr-Kowalski, Stanisław, 1977, Własność jako zjawisko społeczno-ekonomiczne w świetle badań Karola Marksa i Maxa Webera, [w: ] S. Kozyr-Kowalski (red), Własność: gospodarka i prawo, Warszawa: PWN.

Kozyr-Kowalski, Stanisław, 1979, Klasy i stany. Max Weber a współczesne teorie stratyfikacji społecznej, Warszawa: PWN.

Kozyr-Kowalski, Stanisław, 1988, Struktura gospodarcza i formacja społeczeństwa, Warszawa: KiW.

Kozyr-Kowalski, Stanisław, 1989, Klasowo-warstwowy współczynnik zjawisk gospodarczo-społecznych jako elementarny warunek obiektywności badawczej, [w:] W. Kwaśniewicz (red.), Orientacje teoretyczne we współczesnej socjologii, Kraków: Instytut Socjologii UJ.

Lange, Oskar, 1959, Ekonomia polityczna: Zagadnienia ogólne, t. 1, Warszawa: PWN.

[>49] Lasswell, Harold, 1996, The Garrison State, Essex: Transaction Publishers.

Le Bon, Gabriel, 1996, Psychologia tłumu, tł. B. Kaprocki, Warszawa: Wydawnictwo PAVO.

Luckács, György. 1982, 1984, 1985, Wprowadzenie do ontologii bytu społecznego, cz. 1-3, tł. K. Ślęczka, Warszawa: PWN.

Luckmann, Thomas, 1979, Phänomenologie und Soziologie, [w:] W. M. Sprondel, R. Grathoff (red), Alfred Schütz und die Idee des Alltags in den Sozialwissenschften, Stuttgart: Ferdinand Enke Verlag.

McClung Lee, Alfred, 1953, How to understand Propaganda, New York, Toronto: Rinehart & Company.

Mackiewicz-Cat, 1992, Klucz do Piłsudskiego, Warszawa: Iskry.

Mannheim, Karl, 1992, Ideologia i utopia, tł. J. Miziński, Lublin: Test.

Marks, Karol, Engels, Fryderyk, 1961, Ideologia niemiecka, [w:] K. Marks, F. Engels, Dzieła, t. 3, Warszawa: KiW.

Marks Karol, 1966, Przyczynek do krytyki ekonomii politycznej, [w: ] K. Marks, F. Engels, Dzieła, t. 13, Warszawa: KiW.

Marshall, Alfred, 1961, Principles of Economics. An Introductory Volume, London: Macmillan and Co. Ltd.

Mead, George, H., 1962, Mind, Self and Society: From the Standpoint of a Social Behaviorist, Chicago: The University of Chicago Press.

Mead, George, H., 1975, Umysł, osobowość i społeczeństwo, tł. Z. Wolińska, Warszawa: PWN.

Merleau-Ponty, Maurice, 1976, Proza świata. Eseje o mowie, Warszawa: Czytelnik.

Merton, Robert, K. 1982, Teoria socjologiczna i struktura społeczna, tł. E. Morawska, J. Wertenstein-Żuławski, Warszawa: PWN.

Orwell, George, 1969, 1984, New York: A Signet Classic from New American Library, Times Mirror.

Pareto, Vilfredo, 1919, Traité de sociologie générale, vol. 2, Lausanne, Paris: Librairie Payot.

Scheler, Max, 1987, Pisma z antropologii filozoficznej i teorii wiedzy, tł. S. Czerniak, A. Węgrzecki, Warszawa: PWN.

Scheler, Max,1990, Problemy socjologii wiedzy, tł. S. Czerniak, E. Nowakowska-Sołtan, M. Skwieciński, A. Węgrzecki, Z. Zwoliński, Warszawa: PWN.

Schumpeter, Joseph, A., 1955, History of Economic Analysis, New York: Oxford University Press.

Schütz, Alfred, 1960, Der sinnhafte Aufbau der sozialen Welt. Eine Einleitung in die Verstehende Soziologie, Wien: Springer-Verlag.

Schütz, Alfred, 1965, The Social World and the Theory of Social Action, [in] D. Braybrooke, Philosophical Problems of the Social Sciences, New York, London: The Macmillan Company, Collier-Macmillan Limited.

[>50] Schütz, Alfred, 1984, Potoczna i naukowa interpretacja ludzkiego działania, tł. D. Lachowska, [w:] E. Mokrzycki (red), Kryzys i schizma. Antyscjentystyczne tendencje w socjologii współczesnej, Warszawa: PIW.

Simmel, Georg, 1922, Soziologie. Untersuchungen über die Formen der Vergesellschaftung, München und Leipzig: Verlag von Duncker & Humblot.

Simmel, Georg, 1973, Sociologia, tł. M. Łukasiewicz, Warszawa: PWN.

Simmel, Georg, 1997, Filozofia pieniądza, tł. A. Przyłębski, Poznań: Wydawnictwo Fundacji Humaniora.

Smythies, John, R., 1994, Shipwerck of a Grand Hypothesis, "Inquire", 37, 2, June.

Spencer, Herbert, 1896, The Study of Sociology, New York: D. Appleton and Company.

Spencer, Herbert, 1969, Principles of Sociology, edited by S. Andreski, London: Macmillan.

Stewart, Ian, 1996, Czy Bóg gra w kości. Nowa matematyka chaosu, tł. M. Tempczyk, W. Komar, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.

Szczurkiewicz, Tadeusz, 1969, Studia socjologiczne, Warszawa: PWN.

Tarde, Gabriel, 1904, Opinia i tłum, tł. Kazimiera Skrzyńska, Warszawa: Gebethner i Wolff.

Thom, René, 1991, Parabole i katastrofy. Rozmowy o matematyce, nauce i filozofii, Warszawa: PIW.

Tocqueville de, Alexis, 1840, De la démocratie en Amérique, Deuxičme Partie, t. 1, Bruxelles: Société Belge de Librairie, Hauman et Ce.

Tocqueville de, Alexis, 1976, O demokracji w Ameryce, przeł. Marcin Król, Warszawa: PIW.

Tocqueville de, Alexis, 1987, Wspomnienia, tł. A. W. Labuda, Wrocław...Łódź: Zakład Narodowy im. Ossolińskich.

Trąbka, Jan, 1983, Mózg a świadomość, Kraków-Wrocław: Wydawnictwo Literackie.

Velmans, Max, 1990, Consciousness, Brain and the Physical World, "Philosophical Psychology", 3, 1, 77-99.

Warner, W., Lloyd, 1957, American Life: Dream and Reality, Chicago, Illinois: The University of Chicago Press.

Weber, Max, 1951, Gesammelte Aufsätze zur Wissenschaftslehre, Tübingen: Mohr

Weber, Max, 1956, Wirtschaft und Gesellschaft. Grundriss der Verstehende Soziologie, Tübingen: J. C. B. Mohr (Paul Siebeck).

Znaniecki, Florian, 1971, Nauki o kulturze. Narodziny i rozwój, tł. J. Szacki, Warszawa: PWN.

Znaniecki, Florian, 1984, Społeczne role uczonych, tł. Jerzy Szacki, Warszawa: PWN.

Znaniecki, Florian, 1988, Wstęp do socjologii, Warszawa: PWN.

*** Rozprawa ta jest częścią pracy zbiorowej, która ukazała się pod redakcją Profesora Zbigniewa Stachowskiego. Por. Kozyr-Kowalski, Stanisław, 2001, Świadomość społeczna, uczłowieczenie i ubytowienie wiedzy [w:] Zbigniew Stachowski (red.) Człowiek i kultury. Liber amicorum. Studia poświęcone Profesorowi Mirosławowi Nowaczykowi, Warszawa, Tyczyn, 2001, Polskie Towarzystwo Religioznawcze, Wyższa Szkoła Społeczno-Gospodarcza, s. 23-51.

[>23] = str. 23 książki