Formatowanie statystyk w stylu APA

Poniższe przykłady ilustrują sposób raportowania statystyk w tekście raportu z badań.

  • Styl APA wymaga podania dokładnej wartości p w tekście (chyba że wartość p jest mniejsza niż 0,001).
  • Wartość p zapisuje się bez wiodącego „0” (w publikacji po angielsku. W polskich zero zostaje, a jako symbol dziesiętny używamy przecinka, a nie kropki).
  • Zwróć uwagę na kursywy i odstępy – znaki matematyczne otoczone są łącznikiem nierozdzielającym, symbole statystyk pisane są kursywą.
  • N – oznacza całą próbę, n — jej fragment.
  • Podawanie wielkości efektu oraz przedziałów ufności przez wiele czasopism nie jest jeszcze wymagane, ale warto je już zamieszczać.
  • Z wyjątkiem wartości p większość statystyk powinna być zaokrąglana do dwóch miejsc po przecinku.

Średnie i odchylenie standardowe są przedstawione w nawiasach:

Próba jako całość była stosunkowo młoda (= 17.21, SD = 3.45).

Średnia wieku uczniów wyniosła 17.21 lata (SD = 3.45).

Procenty są w nawiasie bez miejsc po przecinku:

Prawie połowa (48%) próbki wyszła za mąż.

⇢ Statystyki chi-kwadrat podaje się wraz z stopniami swobody i wielkością próbki w nawiasie, wartości zaokrągla się do dwóch miejsc po przecinku, podaje się poziom istotności i wielkość efektu (np. iloraz szans). Dopuszczalne jest zamienne stosowanie chi2 ⇢ chi2 ⇢ χ2, η ⇢ eta itp.

Odsetek uczestników zamężnych nie różnił się płcią, chi2(1, N = 60) = 0.87, p = .34, OR = 2.33.

⇢ Testy t Studenta (sugerowane jest używanie Welcha) – należy podać statystyki t (zaokrąglone do dwóch miejsc po przecinku), stopnie swobody, poziom istotności i wielkość efektu z przedziałem ufności.

Istniał istotny wpływ płci, t(54) = 5.43, p < .001, d = 3.45, 95% CI [2.91, 3.57], mężczyzni uzyskiwali wyższe wyniki niż u kobiety.

ANOVA (zarówno jedno-, jak i wielozmiennowa) jest zapisywana podobnie jak test t-Studenta, ale podaje się dwa stopnie swobody. Najpierw stopnie swobody między grupami, a następnie stopnie swobody w grupach (rozdzielone przecinkami), następnie statystykę F (zaokrągloną do dwóch miejsc po przecinku) i poziom istotności, wielkość efektu z przedziałem ufności.

Stwierdzono istotny wpływ na poziom badanej zmiennej zmiennej rodzaju terapii: F(2, 45) = 5.43, p = .02, ηp2 = .035, CI.90 [.003, .094], oraz istotnym statystycznie okazał się efekt interakcji terapia x płeć, F(4, 42) = 7.48, MSE = 3.029, p = .008, ηp2 = .091, CI.95 [.014, .202].

Korelacje są podawane w stopniach swobody (czyli N-2) w nawiasie i poziomie istotności:

Obie zmienne były silnie skorelowane, r(35) = .39, p < .01.

⇢ Wyniki regresji najlepiej prezentować w tabeli. Jeśli to niezbędne w tekście, powinno przedstawić się współczynnik niestandardowy lub znormalizowany, w zależności od tego, która z tych liczb jest interpretowana, wraz z wynikiem testu t-Studenta i poziomem istotności (stopnie swobody dla t-Studenta to Nk-1, gdzie k równe liczba zmiennych w modelu). Zazwyczaj raportuje się dla modelu regresji skorygowany odsetek wariancji wyjaśnionej razem z odpowiednim testem F. W prostych przypadkach zaleca się podawanie całego wzoru:

Wsparcie społeczne znacząco przewidywało wyniki depresji, b = -.34, t(225) = 6,53, p < .001.

Wsparcie społeczne wyjaśniło różnicę w odchyleniach depresji, R2adj= .12, F(1, 225) = 42.64, < 001.

Wśród studentów (n = 63), linia regresji była płaska, depresja = 2.40 + 0.02 empatia, r = .02, p = .87 CI.95 [-0.23, +0.27].

Tabele są użyteczne, jeśli akapit ma prawie tyle samo liczb co słów. Jeśli używasz tabeli, nie wypisuj tych samych informacji w tekście.

Oparte na: Amerykańskie Stowarzyszenie Psychologiczne. (2010). Podręcznik publikacji Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego (wydanie 6). Waszyngton, DC.

Wersja do pobrania: Formatowanie statystyk w stylu APA

Jak na maku napisać artykuł w stylu APA bez męczenia się z formatowanem?

Po pierwsze – nie używać Worda. Niestety Pages też odpada i wszystkie edytory WYSIWYG. Przez chwilę korzystałem z szablonu w Pages i za pomocą styli, makr w TextWranglerze i EndNote wszystko w miarę działało. Niestety w momencie eksportu cała konstrukcja się waliła.

A ponieważ nie wierzę, że tylko ja borykam się z tym problemem poszukałem i znalazłem: Markdown (a właściwie jego dialekt RMarkdown) w RStudiu plus LaTeX. Tu i tu kilka pakietów i w końcu wszystko działa a ja mam ślicznie sformatowane dokumenty. Co będzie potrzebne:

  • RStudio i R-project (R to serce, Studio to tylko nakładka)
  • pakiety dodatkowe:
    • papaja – polecenia:
      • install.packages(„devtools”)
      • devtools::install_github(„crsh/papaja”)
    • captioner (polecenie: install.packages(„captioner”) – automatyczna numeracja wykresów i tabel)
  • MacTeX (kompilator LaTeX’a dla maka, polecam wersję basic)
  • BibDesk (manager literatury – prosty, wszystko w plikach tekstowych, możliwość przechowania plików PDF)

Po instalacji i wybraniu nowego dokumentu Rmd wybieramy z szablonów artykuł APA i … zaczynamy pisać 🙂

W szablonie są oczywiste miejsca czekające na treść oraz ustawienia, które zmieniamy wpisując „yes”, „no” lub inne wartości.

Warto dodać do RStudio dodatek (na górnej belce Addins) o nawie „citr” – ułatwia odnajdowanie pozycji literatury w pliku *.bib i wstawianie do tekstu.

Teraz w dowolnym momencie możemy użyć KNIT (przycisk nad tekstem) aby pojawił się dokument sformatowany jak proof (słowo „jou” w ustawieniach) lub manuskrypt („man”).

Można też uzyskać DOC wordowskiego, ale nie wszystko zadziała dobrze – szczególnie tabele mogą mieć problem z konwersją. Ale komu potrzebny jest Word 😉

Przy okazji – podczas pierwszej kompilacji Rmd do Pdf’a pewnie wyskoczą błędy. Nie trzeba się tym zrażać 99% spowodowanych jest brakiem paczek z LaTeX’a, które można doinstalować w programie TeX Live Utility (instalowany razem z MacTeXem). Trzeba tylko zajrzeć do pliku *.log i zobaczyć jakiej „paczka.sty” brakuje.

No i bonus – coraz więcej wydawców akceptuje pliki *.tex, które powstają podczas używanego opisanego powyżej frameworka, nie wspominając już o integracji z R – wszystkie obliczenia mogą być wykonane dynamicznie podczas tworzenia Pdf’a a ich wyniki wplatane w tekst – co za wygoda!

Powyższy framework można też ustawić na komputerze z windowsem lub linuksem – jedynie dystrybucja LaTeX’a będzie miała inną nazwę.

Jeśli ktoś potrzebuje polskiej wersji APA, to wśród plików pakietu papaja musi podmienić apa6.tex i skeleton.Rmd a w katalogu w którym umieści swój plik *.Rmd umieścić apa_sty.cpl (pliki PL do pobrania tu)

Zamiast SPSS

Wreszcie napotkałem program statystyczny, który łączy to co najlepsze z kilku źródeł – JAMOVI i jest dopasowany zarówno do początkujących jak i umożliwia dodawanie własnych analiz bardziej zaawansowanym.

Wystarczy studentom i nie ogranicza naukowców. Nic tylko wykrzyknąć hura! i zainstalować 🙂 No i jest: 1) darmowy, 2) otwarty z błyskawicznym wsparciem przez forum lub twittera.

Wersja 8.0.2 pokrywa większość potrzeb studentów naszego Instytutu, łącznie z  analizą czynnikową oraz analizą rzetelności. Można też edytować dane bezpośrednio w programie, ale jak wskaże się plik excela to edycja „tam” odświeża wyniki w programie!

Co mnie wkurza w SPSS?

Mam już trochę dość. PRogram wyceniony (specjalnie nie piszę wart) na taką kwotę za jaką roczną licencję kupuje moja Uczelnia powinien działać lepiej! Skandaliczny czas uruchamiania na najnowszych komputerach (3,5 minuty na najnowszym maku? litości! Często w międzyczasie zdążę odpalić PSPP, policzyć i zamknąć), tworzenie swoich katalogów mimo odznaczenia tego w opcjach, znikanie ikonek na belkach, otwieranie raportu w zmaksymalizowanym oknie, ignorowanie ustawień opcji dotyczących raportów oraz zawieszanie się. To są bolączki wersji beta, a nie programu, który obecną wersję aktualizował już z 3 razy. Pomyślałem jednak, że może ludzie w IBM/SPSS tego nie wiedzą, że ich program działa jak … (wstawić dowolne słowo – ja mam niestety na końcu języka same obraźliwe). Stąd pomysł na petycję – opiszmy błędy i zgłośmy do firmy z prośbą o usunięcie. W najgorszym wypadku tego nie zrobią, a wtedy są inne programy – często darmowe, a te kilkadziesiąt tysięcy Uczelnia przeznaczy na coś pożyteczniejszego. Otwieram listę:

  1. Czas otwierania się programu [update: rozmowa z PredictiveSolutions pozwoliła zdefiniować problem po stronie mojego komputera, lecz nadal nie wiadomo jak go rozwiązać]
  2. Gubienie niektórych opcji z ustawień (lokalizacja plików roboczych, polecenia w raporcie)
  3. Znikanie ikonek wraz z paskami narzędziowymi
  4. Zawieszanie się przy próbie skorzystania z pomocy
  5. Aby wpisać nazwę zmiennej trzeba kliknąć trzy razy: wskazać komórkę, zaznaczyć zawartość, napisać. Krok 2 jest niepotrzebny
  6. Zmiana kolejności zmiennych wymaga ciągłego machania myszką – po dojechaniu na początek SPSS nie raczy przesuwać listy zmiennych
  7. Często zawodzą skróty CTRL+C, CTRL+V – trzeba korzystać z menu Edycja
  8. W testach nieparametrycznych trzeba zmieniać poziom pomiaru zmiennej na ilościowy, aby program nie twierdził „Nie można obliczyć”
  9. Tłumaczenie! Nowe oznaczenia na rozkład F, „ist.” zamiast „p”, itd.

 

Proszę pisać do mnie lub zostawiać uwagi w komentarzach a ja to zbiorę i wyślę do odpowiedzialnych w firmie IBM/SPSS

 

Czy jest jakaś alternatywa? Tak: tutaj.

AD. 3:

Na Mac’u wystarczy w terminalu użyć:
killall -u {CURRENT_USER} cfprefsd
rm -fR ~/Library/Preferences/com.ibm.spss.plist