Stanis³aw Urbañczyk

 

 

 PERIODYZACJA  DZIEJÓW  POLSKIEGO  JÊZYKA  LITERACKIEGO

 

 

            Przystêpuj¹c do przeprowadzenia podzia³u historii polskiego jêzyka na okresy, nale¿y przyjrzeæ siê konsekwencjom, jakie wynikn¹ z zastosowania ró¿nych kryteriów podzia³u. Biorê pod uwagê po kolei zmiany systemu gramatycznego, zmiany w sk³adzie jêzyka etnicznego, zmiany w zasiêgu jêzyka literackiego i zmiany w jego funkcjach. W zwi¹zku z histori¹ literatury nale¿y jeszcze uwzglêdniæ rozwój stylów jêzykowych. Potem przyjdzie pora na konfrontacjê cz¹stkowych wyników z sob¹ i cezurami ogólnohistorycznymi.

            Jakie wiêc by³y najwa¿niejsze prze³omowe momenty w dziejach systemu jêzykowego? U pocz¹tków polszczyzny stoi bez w¹tpienia dyspalatalizacja samog³osek przednich, któr¹ mo¿emy ulokowaæ w wieku VIII do IX. Jest to chronologia umowna, ale doœæ prawdopodobna. Zapewne te¿ na te czasy przypada wokalizacja jerów mocnych i wokalizacja spó³g³osek sonantycznych. Zakoñczenie tych procesów mo¿emy umownie k³aœæ na czas ok. 900 r., a wiêc czas bliski pocz¹tków pañstwa polskiego. (W tym chyba czasie obejmowa³by rz¹dy dziadek Mieszka I). Drugi prze³omowy moment przypada na po³. w. XII, kiedy to siê pojawi³y spó³g³oski æ z dawniejszych t’ d’. Byæ mo¿e wtedy te¿ siê zacz¹³ proces przekszta³cania r' w ø, jeœli przyjmiemy, ¿e ortografia by³a w stosunku do tej zmiany zapóŸniona (znak rz pojawi³ siê w r. 1231). ¯adnego innego wa¿niejszego zespo³u zmian nie mo¿emy uchwyciæ. Mog³y one np. zajœæ we fleksji, ale to nie znalaz³o odbicia w piœmie z braku polskich tekstów. Oczywiœcie nie móg³ siê te¿ w piœmie przejawiæ zanik intonacji i ustalenie siê akcentu. Nastêpna wa¿na zmiana - to przekszta³cenie samog³osek d³ugich w obojêtne co do iloczasu, lecz za to zwê¿one ("pochylone"). Zasz³a ona ok. r. 1500. Mniej wiêcej w tym samym czasie zasz³y jeszcze pomniejsze zmiany, jak stwardnienie spó³g³osek š, è, ž, a, na odwrót, zmiêkczenie k g przed e y. W póŸniejszych czasach powa¿n¹ zmian¹ by³ zanik samog³osek pochylonych, proces ten jednak  zaj¹³ d³u¿szy okres czasu, tak ¿e w ca³oœci nie mo¿e byæ brany pod uwagê jako cezura. Mo¿na tylko przypisaæ szczególne znaczenie zanikowi a pochylonego, poniewa¿ by³a to pierwsza innowacja wyraŸnie przeciwstawiaj¹ca jêzyk literacki ogó³owi gwar rdzennie polskich. Zdaje siê, ¿e mo¿na umownie zwi¹zaæ j¹ z r. 1740. W drugiej po³. XVIII w. nie zasz³a w³aœciwie ¿adna powa¿niejsza zmiana w systemie jêzyka, dokonano jednak wtedy pewnego wyboru norm spomiêdzy tych zmian, jakie zachodzi³y we fleksji i fonetyce poprzednich dziesiêcioleci, i o tyle mo¿na drug¹ po³owê tego wieku uwa¿aæ za pocz¹tek tego okresu (Z. Stieber, Rozwój fonologiczny jêzyka polskiego, wyd. 2, Warszawa 1959).

            Gdybyœmy spojrzeli na rzecz od strony sk³adni, to byœmy chyba mieli prawo wydzieliæ wiek XVI, XVII i pierwsz¹ po³. w. XVIII jako okres dominacji sk³adni ³aciñskiej w charakterze niew¹tpliwego wzoru. Wtrêty ³aciñskie (makaronizmy) by³yby widomym znakiem tej w³aœnie zale¿noœci. Wydaje siê, ¿e ko³o po³ XVIII w. zachodzi pod tym wzglêdem bardzo istotna zmiana. Gin¹ makaronizmy, budowa zdania staje siê bardziej naturalna, bli¿sza sk³adni jêzyka mówionego. Widomym znakiem prze³omu jest g³oœna ksi¹¿ka Konarskiego O skutecznym rad sposobie, wydana w latach 1760-1763.

            Jak ostatecznie widaæ, mo¿na przyj¹æ jako cezury: lata ok. r. 900 jako pocz¹tek rozwoju osobnego jêzyka polskiego, lata ok. r. 1150, tj. ostateczne sformowanie siê systemu spó³g³oskowego, lata ok. r. 1500, tj. porê zatraty iloczasu, w sk³adni zaœ poddanie siê wp³ywom ³aciny humanistycznej, wreszcie lata ok. r. 1750, jako porê rozpoczêcia nowego porz¹dkowania norm literackich.

            Socjalny zasiêg polskiego jêzyka literackiego uleg³ bardzo istotnym zmianom, jako pomocniczy jêzyk duchowieñstwa przy nauczaniu, przy propagandzie religijnej (wliczaj¹c w to kazania, modlitwy, legendy), jako pomocniczy jêzyk administracji pañstwowej i w w¹skim zakresie jako jêzyk œwieckiej wypowiedzi artystycznej. Czynne pos³ugiwanie siê jêzykiem polskim w piœmie by³o przywilejem niewielkiej garstki ludzi. Odbiorc¹ by³a g³ównie szlachta, poniewa¿ miasta by³y w znacznej czêœci zniemczone. W¹ski zakres oddzia³ywania by³ zwi¹zany nie tylko z uk³adem spo³ecznym, ale tak¿e z rêkopiœmiennym sposobem rozpowszechniania utworów literackich. Dopiero lata 1520 - 1530 przynosz¹ pod tym wzglêdem gwa³town¹ zmianê. Powstanie drukarñ umo¿liwia wydatne powiêkszenie, a wiêc i potanienie egzemplarzy utworów literackich, równoczeœnie zaœ powstaje nowy odbiorca - mieszczañstwo, które siê teraz ca³kowicie spolszczy³o, a przy tym stanê³o na wysokim poziomie kulturalnym i ekonomicznym. Dziêki temu znaleŸli siê masowi odbiorcy dla ksi¹¿ek o du¿ych nak³adach (A. Kawcka-Gryczowa, Rola drukarstwa polskiego w dobie Odrodzenia, Warszawa 1954). Od po³owy XVII wieku sytuacja siê zmienia na niekorzyœæ. Zubo¿enie mieszczañstwa, upadek ekonomiczny ca³ego kraju, ³¹cznie ze szlacht¹, propaganda na rzecz jêzyka ³aciñskiego ograniczaj¹ liczbê konsumentów ksi¹¿ki polskiej. Gruntown¹ poprawê przynosi dopiero po³owa w. XVIII. Zaczyna siê w szybkim tempie rozwój Warszawy, gdzie powstaje liczne i silne mieszczañstwo, interesuj¹ce siê ¿yciem politycznym i ruchem literackim. Zachodzi tak¿e korzystna zmiana w stosunku szlachty do jêzyka polskiego, s³abnie mianowicie œlepe uwielbienie ³aciny. Dziêki temu od po³. w. XVIII jêzyk polski obs³uguje szlachtê i mieszczañstwo ³¹cznie z powstaj¹c¹ w miastach inteligencj¹. Nie obejmuje on jednak swym zasiêgiem ch³opów, którzy dopiero od po³. w. XIX zaczn¹ poma³u stawaæ siê odbiorcami ksi¹¿ki; ich zaœ prawdziwe korzystanie z polszczyzny literackiej przypada na wiek XX.

            Wydaje mi siê zatem, ¿e i w zasiêgu socjalnym stwierdzamy dwa momenty prze³omowe: pocz¹tek XVI wieku i po³owa wieku XVIII. Po³owa w. XVII mog³aby wyst¹piæ jako cezura podrzêdna, zwi¹zana z przejœciowym kurczeniem siê tego zasiêgu.

            O zasiêgu socjalnym jêzyka literackiego decydowa³y nie tylko czynniki ekonomiczne i ustrojowe. Czynniki ekonomiczne udaremni³y w œredniowieczu kontakt szlachty z ksi¹¿k¹ w ogóle, czynniki ekonomiczne i ustrojowe os³abi³y udzia³ mieszczañstwa w kulturze od po³. XVII w., one te¿ trzyma³y od niej z daleka klasê ch³opsk¹. W grê jednak wchodzi³y tak¿e czynniki ideologiczne. One to powstrzymywa³y duchowieñstwo od pos³ugiwania siê jêzykiem polskim, one w³aœnie sk³ania³y szlachtê do pos³ugiwania siê jêzykiem ³aciñskim. Szlachta zaczê³a siê kszta³ciæ masowo dopiero w drugiej po³. XV w. i wtedy te¿ zaczê³a siê uczyæ ³aciny, tak ¿e wreszcie w XVI w. znajomoœæ ³aciny wœród szlachty sta³a siê faktycznie obowi¹zkowa (A. Karbowiak, Wykszta³cenie szkolne laików, zw³aszcza Piastów od 966 r. do 1364, "Przegl¹d Powszechny" 1897, z. 3, s. 410- 433). By³a wiêc odt¹d ³acina nie tylko dla duchowieñstwa, ale i dla szlachty drugim jêzykiem literackim. Od pocz¹tku XVII w. ³acina bierze górê nad jêzykiem polskim. Dopiero upadek znaczenia ³aciny w Europie zachodniej, wzrost zaœ autorytetu jêzyka francuskiego, wreszcie propaganda na rzecz jêzyka polskiego w szko³ach pijarskich doprowadzi³y w ci¹gu drugiej po³. XVIII w. do zwyciêstwa jêzyka polskiego. Bêdzie on od tego czasu wy³¹cznym jêzykiem literackim polskiego spo³eczeñstwa. Polak nie bêdzie siê odt¹d zwraca³ do Polaka inaczej jak tylko po polsku. Inne jêzyki, z francuskim w³¹cznie, stan¹ siê jêzykami porozumienia z cudzoziemcami i jêzykami naukowej propagandy,

            Tak¿e wiêc we wzajemnym stosunku jêzyka polskiego i innych jêzyków stwierdzamy dwa okresy prze³omowe: wejœcie ³aciny w ¿ycie szlachty (pocz¹tkowo równomiernie z jêzykiem polskim) w nastêpstwie szybkiego wzrostu kultury szlacheckiej od drugiej po³. XV wieku i za³amanie siê roli ³aciny w po³. w. XVIII. Za cezurê drugorzêdn¹ mo¿na uwa¿aæ pierwsz¹ po³. w. XVII, kiedy ten jêzyk wyraŸnie ju¿ góruje nad polskim.

            Mo¿na siê jeszcze zapytywaæ o rozwój stylów literackich. Zaczynaj¹ siê one formowaæ ju¿ w wieku XV. Ich opisem zaj¹³ siê w swojej Historii jêzyka polskiego (t. I, s. 147 i n.) Klemensiewicz. W po³. XVI wieku zachodz¹, moim zdaniem, zmiany artystyczne. Rozumiem to tak, ¿e nie powstaj¹ wtedy w wiêkszej liczbie nowe style jêzykowe, lecz zmieniaj¹ siê œrodki artystyczne, wyzyskiwane w obrêbie tych stylów, w zwi¹zku ze zmian¹ pogl¹dów estetycznych. Jest to zmiana tego typu, co zmiana miêdzy klasycyzmem a romantyzmem. Okres od po³. XVII w. do po³ w. XVIII jest okresem ubo¿enia tych œrodków i wiêdniêcia stylów skutkiem ma³ej produkcji literackiej. Od po³. w. XVIII rozpoczyna siê na nowo organizacja stylów jêzykowych i œrodków artystycznych. Poniewa¿ bardzo intensywnie zaczyna siê rozwijaæ proza, powiêksza siê liczba stylów jêzykowych.

            Spójrzmy jeszcze na rozwój jêzyka etnicznego, tj. jêzyka polskiego, jako ca³oœci ³¹cznie z gwarami terytorialnymi i socjalnymi. W okresie najstarszym istniej¹ tylko dialekty terytorialne i jêzyk polski istnieje tylko poprzez nie. Z czasem siê rozwija dialekt kulturalny z zarysem pierwszych norm ponaddialektycznych. Kiedy siê ten proces zaczyna, jest i pozostanie na zawsze przedmiotem sporu. Moim osobistym zdaniem pocz¹tki dialektu kulturalnego wi¹¿¹ siê z ugruntowaniem monarchii piastowskiej na prze³omie X/XI wieku. Dzia³anie tendencji unifikacyjnych widzê ju¿ w "Bulli gnieŸnieñskiej". Od po³. XIV w. powstaje literatura pisana, z jej wzbogaceniem siê w XV w. powstaj¹ style jêzykowe. Czynna znajomoœæ jêzyka literackiego jest przywilejem bardzo ma³ej liczby ludzi wykszta³conych. Mowa ogó³u szlachty nie ró¿ni siê w tym czasie od mowy ch³opów. Oko³o r. 1500 wa¿nym zjawiskiem jest dokoñczenie procesu polszczenia siê miast, w których przedtem ton nadawa³o bogate mieszczañstwo pos³uguj¹ce siê jêzykiem niemieckim. Sposób mówienia spolonizowanego mieszczañstwa - mam na myœli mieszczañstwo bogate, nie zwi¹zane ze wsi¹ - nie jest nam dobrze znany, jeœli jednak wolno nam siê opieraæ na samouczkach i s³owniczkach dla nich przeznaczonych, by³ to, jeœli nie w wykonaniu, to przynajmniej w intencji, w³aœnie dialekt kulturalny, lokalnie gwarowo zabarwiony. Zapewne te¿ w ci¹gu XVI wieku zacz¹³ siê os³abiaæ zwi¹zek mowy zamo¿niejszej i kulturalniejszej szlachty z gwarami terytorialnymi, a umacniaæ z dialektem kulturalnym. W XVII w. proces ten uleg³ zahamowaniu. Tak¿e w miastach skutkiem ich rozk³adu polszczyzna kulturalna siê cofnê³a. Dopiero ok. po³. XVIII w. zaczyna siê odbudowa stanu utraconego w XVII w. Czynnikiem decyduj¹cym jest tu rozwój Warszawy (...), która z ma³ego miasta za rz¹dów ostatniego Sasa rozros³a siê za panowania Stanis³awa Augusta w du¿e centrum pañstwowe i prawdziw¹ stolicê kulturaln¹. W mieœcie tym rozwija³o siê rzemios³o i handel, skupiali siê literaci i uczeni. W zwi¹zku z ich potrzebami zaczê³y powstawaæ wyspecjalizowane sposoby mówienia i pisania, zwane dialektami socjalnymi. Miejsce wiêc uk³adu poziomego w jêzyku zacz¹³ zajmowaæ uk³ad pionowy. Dialekty socjalne by³y w XVIII w. jeszcze tworami s³abymi, ale nie ustaj¹cy rozwój nauki, rzemios³a, przemys³u i handlu umacnia³ je coraz bardziej. Wreszcie stopniowe znoszenie poddañstwa w ci¹gu XIX w. zaczê³o naruszaæ spoistoœæ dialektów ludowych, poddaj¹c je wp³ywowi jêzyka literackiego, ale w zasadzie nawet ostateczne zniesienie poddañstwa w r. 1864 nie stanowi³o pod tym wzglêdem prze³omu. Mo¿na o nim mówiæ dopiero po r. 1944, kiedy przeobra¿enia spo³eczne zwi¹za³y wieœ œciœle z ogólnym ¿yciem narodu.

            A wiêc w losach jêzyka etnicznego mo¿emy stwierdziæ istnienie dwóch okresów prze³omowych, a to powstanie polskiego mieszczañstwa na prze³omie XV/XVI wieku i jego od¿ycie w po³. XVIII wieku. £¹czy siê z tym zwiêkszenie podstaw socjalnych jêzyka literackiego i powstanie dialektów socjalnych.

            Jak widaæ, upadek pañstwa polskiego w r. 1795 nie znajduje w moim schemacie wyrazu. I on bowiem nie wp³yn¹³ na sytuacjê gwar i jêzyka literackiego: pierwsze æwieræwiecze XIX w. by³o kontynuacj¹ czwartej æwierci XVIII wieku. Widomym znakiem ci¹g³oœci by³o utrzymanie siê przy wp³ywach przynajmniej w czêœci tych samych ludzi. Wiêksze ju¿ znaczenie przypisywa³bym rokowi 1830.

            Trzeba jednak przyznaæ, ¿e ¿adna z dostrze¿onych cezur nie zbiega siê œciœle ze zmianami jêzykowymi. Rzecz to zrozumia³a. Ani rozszerzenie jêzyka literackiego na ch³opów czy mieszczan, ani rozszerzenie czy ograniczenie praw ³aciny nie wywo³uje automatycznie zmian w jêzyku literackim. Jêzyk ten pozostaje nadal ten sam, a tymczasem my byœmy chcieli, ¿eby cezura periodyzacyjna oznacza³a powa¿n¹ zmianê jêzykow¹. Oczekiwane zmiany rzeczywiœcie nadchodz¹, lecz z pewnym opóŸnieniem, bo komunikatywna funkcja jêzyka zapobiega nag³ym zmianom. Zwolennicy nowoœci musz¹ rozumieæ zwolenników tradycji i musz¹ sami byæ dla nich zrozumiali, musi wiêc min¹æ co najmniej jedno pokolenie, by mo¿na by³o zarzuciæ dawny stan jêzykowy, niepo¿¹dany przez m³odsze pokolenie. Dlatego to od momentu zwrotnego w stosunku spo³eczeñstwa do jêzyka musi min¹æ okres 20 - 30 lat, aby innowacje jêzykowe wyst¹pi³y z wiêksz¹ si³¹. Trzeba równie¿ wzi¹æ pod uwagê, ¿e i wypracowanie nowych, upragnionych czy koniecznych œrodków wyrazu wymaga pewnego czasu. Nic wiêc dziwnego, ¿e w stosunku do cezury przyjêtej ok. r. 1760 zmiany jêzykowe wyst¹pi¹ z opóŸnieniem ok. 20 lat. Nie wystarczy³o bowiem odrzec siê supremacji ³aciny, nie doœæ by³o powiêkszyæ obowi¹zki jêzyka polskiego, ale musia³ min¹æ pewien czas, a¿ siê rozszerzy³ nowy sposób budowy zdania i przeobrazi³o s³ownictwo. Podobnie w wieku XVI. Nowe mo¿liwoœci stworzone przez druk, nowy pogl¹d na literaturê da³y rezultaty ok. r. 1540. Urywa siê zwi¹zek z literatur¹ œredniowieczn¹, z jej tokiem zdania i jej s³ownictwem, a na ich miejscu pojawiaj¹ siê nowe œrodki jêzykowe. Wydaje mi siê jednak, ¿e choæby wzgl¹d na wagê tego, co nowe, zaleca rozpoczynanie okresu od pojawienia siê czynnika pobudzaj¹cego, a nie od pojawienia siê skutków jego dzia³ania.

            Zmiany te nie mog¹ siê przejawiæ w ca³ym jêzyku. Najbardziej podatne s¹ sk³adnia i s³ownictwo, tylko w nich  bowiem istnieje dostateczny luz, zezwalaj¹cy na wzglêdnie swobodne z nich korzystanie. Dlatego w³aœnie badania nad histori¹ jêzyka literackiego powinny obj¹æ sk³adniê i s³ownictwo. Zmiany w fonetyce i we fleksji mo¿liwe s¹ poœrednio przez œwiadomy wybór norm jêzykowych. Pod tym wzglêdem wiek XVI wydaje mi siê kontynuacj¹ poprzedniego wieku. Zestaw norm by³ przygotowany wczeœniej, w wieku XV. By³ to œwiadomy dobór cech, g³ównie ma³opolskich, ale tak¿e innych. Przewrót w systemie samog³oskowym - chodzi o przekszta³cenie samog³osek d³ugich w iloczasowo obojêtne, ale za to zwê¿one w porównaniu z odpowiednimi dawnymi krótkimi - nie mia³ zwi¹zku z humanizmem ani oczywiœcie z pojawieniem siê drukarñ. Zreszt¹ korzenie tej zmiany tkwi³y na pewno w przesz³oœci. Przeobra¿enia we fleksji postêpowa³y stopniowo i polega³y g³ównie na usuwaniu paralelnych koñcówek. W szczegó³ach zreszt¹ by³o sporo wahañ. Obni¿enie poziomu drukarñ w XVII w. przyczyni³o siê w du¿ym stopniu do zaniku form starszych, podtrzymywanych przez korektorów i redaktorów. Dziêki temu nie uleg³ we fleksji zerwaniu kontakt jêzyka literackiego z ¿yw¹ mow¹. W drugiej po³. XVIII w. wraz ze wzrostem œwiadomoœci jêzykowej i wymagañ wobec druków, wraz z wprowadzeniem jêzyka polskiego i nauki o nim do szkó³ zasz³a potrzeba rozstrzygniêcia istniej¹cych w¹tpliwoœci, np. stosunku samog³osek pochylonych do pewnych form fleksyjnych. Zasz³a te¿ potrzeba uznania jakiegoœ autorytatywnego wzoru. Sta³a siê nim polszczyzna XVI w., ale zakres stosowalnoœci wzoru w praktyce by³ przedmiotem przewlek³ego sporu, który w maniackich wypadkach dotrwa³ do po³. XIX wieku. W wypadkach wyraŸnych rozbie¿noœci zwyciê¿y³ stan aktualny (np. w stosunkach do a  e).

            Ostatecznie wiêc proponowa³bym przyjêcie nastêpuj¹cych g³ównych okresów prze³omowych: 1) po³owa XIV w. w zwi¹zku z pojawieniem siê pierwszego tekstu polskiego, Kazañ œwiêtokrzyskich; 2) lata 1520-1530 w zwi¹zku z mno¿¹cymi siê drukami w jêzyku polskim i nowymi formami œwiadomej nad nim kontroli, dalej w zwi¹zku ze wzmocnieniem siê pozycji jêzyka polskiego wobec ³aciny oraz z wyst¹pieniem mieszczañstwa, wraz ze szlacht¹, jako odbiorcy jêzyka literackiego; 3) po³owa XVIII w. równie¿ w zwi¹zku z powa¿nymi zmianami w ¿yciu spo³ecznym, odnowieniem literatury w jêzyku polskim i pocz¹tkiem przeobra¿eñ w jêzyku. Jako cezury drugorzêdne wyst¹pi³yby: lata ok. 1540 jako pocz¹tek literatury z³otego wieku i odnowienie s³ownictwa polskiego, lata ok. r. 1650 w zwi¹zku z powa¿nymi zmianami w sytuacji miast i dominacj¹ ³aciny nad jêzykiem polskim, wreszcie lata 1863/1864 definitywnie zamykaj¹ce resztki tradycji staropolskiej.

            Historycy jêzyka polskiego przeprowadzaj¹ nastêpuj¹ce podzia³y: A. Brückner za prze³omowy uzna³ rok 1500 i 1763, S. S³oñski przyjmuje cezury w po³. wieku XVI, XVII i pod koniec w. XVIII. T. Lehr-Sp³awiñski uwa¿a za graniczne lata ok. 1500, po³. w. XVIII i po³. XIX. Z. Klemensiewicz przyjmuje umownie rok 1500 jako granicê miêdzy dob¹ staropolsk¹ i œredniopolsk¹, a trzeci¹ czêœæ XVIII w. miêdzy œredniopolsk¹ a nowopolsk¹. Jak widzimy, rok 1500 odgrywa rolê istotn¹ w periodyzacji Brücknera, Lehra-Sp³awiñskiego i Klemensiewicza. Wszyscy autorzy doœæ podobnie oceniaj¹ drug¹ cezurê, lata 1763-1780. Proponowany wiêc przeze mnie podzia³ ma³o siê od nich ró¿ni.

            Historyk literatury polskiej zgodzi siê zapewne na cezurê w po³. XVIII w., bêdzie zaœ mia³ w¹tpliwoœci w stosunku do innych cezur. Zapewne bardziej by mu odpowiada³ rok 1543 (rok pojawienia siê Krótkiej rozprawy Reja).

            Historyk polityczny zaleci jako zwrotne momenty po³. w. XV i po³. XVIII w., a drugorzêdnie po³. w. XVII. Zajdzie wiêc rozbie¿noœæ miêdzy jego cezur¹, umieszczon¹ ok. po³. XV w. i cezur¹ jêzykoznawcy w latach 1520-1530. Jest to rozbie¿noœæ uzasadniona. Po³owa XV w. jest dat¹ prze³omow¹ tak¿e w dziejach kultury polskiej, bo rozpoczyna siê wtedy oddzia³ywanie humanizmu, ale jego wp³yw zaznacza siê w literaturze polsko-³aciñskiej, skoro w jêzyku ³aciñskim zaspokaja siê literackie potrzeby przoduj¹cych kulturalnie Polaków. W dzie³ach pisanych po polsku, a wiêc z ówczesnego punktu widzenia w literaturze drugorzêdnej, wp³yw humanizmu ujawni siê znacznie póŸniej. Ten fakt uzasadnia odsuniêcie cezury jêzykowej od cezury historycznej. Dodajmy jeszcze do tego wp³yw drukarstwa, m¹c¹cy nam liniê rozwojow¹ polszczyzny literackiej. Jeden tylko wzgl¹d móg³by zaleciæ przesuniêcie cezury jêzykowej na po³. XV w. - wzgl¹d na ca³oœciowe traktowania umys³owej kultury w Polsce. Dzieci szlacheckie zaczynaj¹ siê masowo kszta³ciæ, co przygotowuje nowych u¿ytkowników tak jêzyka ³aciñskiego, jak i polszczyzny literackiej. Stan literatury w jêzyku polskim nale¿a³oby wiêc pojmowaæ jako objaw jej zapóŸnienia. Mo¿na by jednak wskazaæ, ¿e od po³. XV w. i w twórczoœci wyra¿anej po polsku widoczny jest szybki wzrost. Pojawiaj¹ siê przek³ady statutów prawnych, ortyli magdeburskich, pierwsza wersja Rozmyœlania przemyskiego, w poezji zaœ Legenda o œw. Aleksym i Rozmowa Mistrza ze Œmierci¹, Wiersz na zabicie Têczyñskiego, nie mówi¹c ju¿ o wcale licznych, a mniej znanych utworach. Literatura tego okresu da³a pierwsz¹ po¿ywkê drukarniom, a jej doœwiadczenia u³atwi³y rozwój oryginalnej literatury w jêzyku polskim w pierwszej po³. XVI w. Na pewno jednak po³. XV w. zas³uguje, aby j¹ uznaæ przynajmniej za cezurê  drugorzêdn¹.

            Trzy wydzielone periody nosz¹ nastêpuj¹ce g³ówne znamiona. Period pierwszy do r. 1520 wytworzy³ polszczyznê ponaddialektaln¹ i u¿y³ jej do stworzenia doœæ bogatej literatury z zarysowuj¹cymi siê stylami jêzykowymi, ale literatury nieoryginalnej i wyraŸnie drugorzêdnej. Okres drugi do po³. w. XVII powo³a³ do ¿ycia bogat¹ literaturê oryginaln¹, w ocenie spo³ecznej równorzêdn¹ twórczoœci w literaturze ³aciñskiej, a w poezji nawet nad tamt¹ góruj¹c¹. W jêzyku zmiany te odbi³y siê w sk³adni prozaicznej i w s³ownictwie, w którym wyraŸnie rozgraniczono warstwê literack¹ od nieliterackiej. Od po³. wieku XVII zaznaczy³o siê cofniêcie na wszystkich tych odcinkach. Od po³. XVIII w. jêzyk polski staje siê jedynym jêzykiem literackim Polaków. Poszerza siê jego zakres funkcyjny, ustala nowy zestaw norm, bogaci siê s³ownictwo, sk³adnia staje siê prostsza. ogólny styl wypowiedzi pisanej przybli¿a siê do wypowiedzi mówionej. U¿ytkownikiem jest teraz nie tylko szlachta, ale silnie rozrastaj¹ca siê ludnoœæ miejska. Przez ca³y wiek XIX i XX postêpuje ewolucja w tych samych kierunkach.

s.128-139

 

S. Urbañczyk, Periodyzacja dziejów polskiego jêzyka literackiego. W: Prace z dziejów jêzyka polskiego. Wroc³aw-Warszawa-Kraków-Gdañsk 1979.