Marek Kamiñski: Solo in Antarctica

14.11.1995

Z poczatkiem wyprawy nastapilo zalamanie pogody, pomimo tego jak wskazuja pierwsze komunikaty przeslane przez Argos - "Bad weather" - zla pogoda, Marek Kaminski do dnia 13 listopada przeszedl juz odcinek 100 km w linii prostej. Zle warunki meteorologiczne (zamiecie sniezne wywolane przez silne wiatry stokowe) utrzymywaly sie do 10 listopada, kiedy dotarl do nas komunikat, informujacy o poprawie pogody (temperatura nadal utrzymuje sie od -21° do -27°C). Antarktyda jest nazywana kraina huraganowych wiatrow, ktore sa silniejsze u wybrzezy niz na plaskowyzu biegunowym.

Pozycja geograficzna przeslana w dniu 12 listopada wskazuje na to, iz Marek Kaminski przeszedl juz polowe Berkner Island. Po przejsciu wyspy polarnik wkroczy na teren plywajacego lodowca szelfowego Filchnera, ktory jest plaskim terenem, a jego grubosc siega od 400 do 600 m. Jednakze niebezpieczenstwem sa wystepujace tutaj glebokie szczeliny lodowcowe, ktorymi lodowiec jest poprzecinany glownie w strefach przybrzeznych. Po przebyciu Berkner Island, Marek Kaminski zblizy sie do kolejnej przeszkody jaka jest przejscie z lodowca Filchnera na gorskie lodowce kontynentu, ktorych stroma sciana osiaga wysokosc od 50 do 300 m. Tutaj polarnik moze potrzebowac ok. 2-3 dni na wspinaczke ze 120-kilogramowymi sankami z ekwipunkiem.

Aneta MRÓZ


POMÓŻMY DZIECIOM SPEŁNIĆ ICH MARZENIA

Kredyt Bank S.A. I O/Gdańsk
Konto: 625014-1892-2541-11


Webmaster

Last Updated: 14 November 1995