Religijność…

…bez dogmatów…

…bez rytuałów…

…bez kapłanów, księży, pastorów, guru…



Od 1660 roku:

Religijne Towarzystwo Przyjaciół
(kwakrzy)




KIM JESTEŚMY?

Mówimy o sobie „przyjaciele” albo „kwakrzy”. Nazwa „przyjaciele” pochodzi od używanych dawniej określeń „przyjaciele prawdy” i „przyjaciele światła”.

W każdym człowieku widzimy czynną boską cząstkę czy zasadę. Nazywamy ją Wewnętrznym Światłem. Nasze nabożeństwa odbywają się w milczeniu, pod przewodnictwem Ducha.

Nasze świadectwa (wartości, którym staramy się dawać świadectwo swoim postępowaniem) obejmują między innymi pokój, proste życie, społeczność, szacunek dla życia i równość – tak w kontekście społecznym jak i prywatnym.




W CO WIERZYMY?

Wierzymy, że w każdej istocie ludzkiej obecne jest Wewnętrzne Światło – pierwiastek boskości, dzięki któremu każdy może sam, bez pośredników, obcować z Bóstwem. Od Wewnętrznego Światła pochodzi godność każdego człowieka. Podążając za nim, kwakrzy od początku występowali przeciwko niewolnictwu i dyskryminacji kobiet – w czasach, gdy dla większości ludzi bynajmniej nie były to sprawy oczywiste. Nieznużenie pracowali na rzecz reform więziennictwa i na rzecz światowego pokoju, pragnąc położyć kres wojnom. Dziś wielu przyjaciół działa na rzecz ochrony środowiska, dobra zwierząt, prawa do aborcji, praw rdzennych grup etnicznych i innych mniejszości, a także wzajemnej tolerancji i zrozumienia między wyznawcami różnych religii. Przywiązujemy też wagę do edukacji – wiele szkół i uczelni, głównie amerykańskich i brytyjskich, zostało założonych przez kwakrów.

Pierwsi przyjaciele byli wszyscy chrześcijanami. Wierzyli, że Bóg zbawia dobrych i duchowo przebudzonych ludzi niezależnie od tego, jaką wyznają religię. Także dziś jest wśród przyjaciół wielu chrześcijan. Ale są też kwakrzy-buddyści, kwakrzy-żydzi, poganie, taoiści, a nawet niewierzący. Bycie przyjacielem to nie kwestia wiary, tylko charakteru, duchowej uważności i ufania Wewnętrznemu Światłu.




JAK SIĘ SPOTYKAMY?

Nabożeństwa kwakrów to tradycyjnie proste spotkania, upływające w przeważającej części w milczeniu. Raz na tydzień schodzimy się na ustaloną godzinę do prywatnego domu, wynajętej sali albo do specjalnego domu spotkań. Podczas spotkania, które zwykle trwa około godziny, otwieramy się, każdy na swój sposób – poprzez modlitwę, kontemplację lub medytację – na obecność Ducha. Kilka pierwszych i kilka ostatnich minut zawsze upływa w milczeniu, ale pomiędzy nimi w ciszy słychać czasem głos kogoś z obecnych. Ten głos, wypowiadający modlitwę albo natchnione słowa, wypływa z głębi duszy. Słuchamy go jak potencjalnego objawienia – może skierowanego do nas, może nie tym razem. Innych kazań czy kaznodziejów nie mamy.

Koniec nabożeństwa sygnalizuje uściśnięcie sobie rąk przez dwoje starszych; wtedy też wszyscy podają sobie ręce. Czasami chwilę zabierają ewentualne ogłoszenia; potem nowi uczestnicy mogą się przedstawić, jeśli chcą. Czasami czyta się krótkie pytanie do przemyślenia na później, odzwierciedlające kwakierskie świadectwa, na przykład świadectwo pokoju albo sprawiedliwości. Na koniec przychodzi czas na swobodną rozmowę i – w miarę możliwości – skromny poczęstunek.




JAK SIĘ ORGANIZUJEMY?

Podstawową jednostką organizacyjną jest wśród przyjaciół spotkanie miesięczne, kongregacja, której członkowie spotykają się w celach administracyjnych raz w miesiącu – na nabożeństwo zwykle raz w tygodniu. Ale spotkanie administracyjne też jest nabożeństwem – każdy problem zostaje poddany dyskusji, ale decyzja zapada tylko pod warunkiem, że wszyscy obecni członkowie są przekonani, że jest ona zgodna z wolą Ducha w danej sprawie.

Przewodniczący spotkaniu sekretarz nie podejmuje decyzji, protokołuje tylko stopniowo kształtujące się decyzje spotkania jako całości. Ważne funkcje powierza się członkom nie w drodze głosowania, tylko przez mianowanie – spotkanie albo przyjmuje kandydatów przedstawionych mu przez komitet mianujący, albo ich odrzuca; jeśli ich odrzuci, sprawa odraczana jest do następnego spotkania. Na później odkłada się też wszystkie inne sprawy, w których nie udało się osiągnąć jednomyślności. Może trudno w to uwierzyć, ale ten system działa. Kwakrzy stosują go z powodzeniem od ponad trzystu lat i najgorsze, czego w związku z nim doświadczyli, to przestój. Pozwala on uniknąć konfliktów, do jakich nieuchronnie prowadzą decyzje większościowe, ale nie powstzymuje rozwoju Stowarzyszenia. Jego istotą jest nie tyle kompromis czy nawet konsensus, ile uparte szukanie woli Ducha.

Spotkania miesięczne zrzeszają się w spotkaniu rocznym, w Europie obejmującym zwykle terytorium całego państwa. Jego członkami są wszyscy członkowie należących do niego spotkań miesięcznych i wszyscy mają prawo bezpośrednio w nim uczestniczyć – nie wysyłamy na nie delegatów.




CO DALEJ?

Na nabożeństwie przyjaciół każdy jest zawsze mile widziany. Goście przychodzą tyle razy, ile chcą, bez finansowych zobowiązań i bez zakładania, że zechcą kiedyś zostać członkami spotkania.

Może być jednak i tak, że uczestnik spotkania zechce kiedyś do niego przystąpić. W takim wypadku decyzję podejmuje miesięczne spotkanie administracyjne na podstawie poważnej rozmowy pomiędzy taką osobą a dwoma członkami, którym powierzono to zadanie. Decyzja zależy od tego, czy zainteresowana członkostwem osoba zna i rozumie tradycję, wartości i praktyki przyjaciół, oraz czy wydaje się szczerze podążać za Wewnętrznym Światłem, kierującym człowieka ku duchowej przemianie i służbie innym.

W Poznaniu spotyka się regularnie niewielka grupa przyjaciół-uniwersalistów. Jeśli masz jakieś pytania, albo po prostu chcesz się dowiedzieć, gdzie i kiedy odbędzie się następne nabożeństwo, napisz na adres mjarczyk -at- amu.edu.pl. Także na stronie, którą właśnie czytasz (http://www.amu.edu.pl/~bmaurus/kwakrzy.html), zamieścimy niedługo więcej materiałów.